Rozdzielczość: 800x600 i wyższa
Przeglądarka: IE, Netscape
03.07.2025 [21.30]
Wimbledon - S.Williams zagra z Mauresmo w półfinale (opis)
Amerykańska tenisistka Serena Williams -
rozstawiona z numerem drugim - zmierzy się z Francuzką Amelie
Mauresmo (nr 9.) w półfinale wielkoszlemowego turnieju na kortach
trawiastych w Wimbledonie (z pulą nagród 12,97 mln dol.).
W środowym ćwierćfinale młodsza z sióstr Williams, która wygrała
przed trzema tygodniami wielkoszlemowy turniej na kortach ziemnych
im. Rolanda Garrosa w Paryżu, wyeliminowała Słowaczkę Danielę
Hantuchovą (nr 11.) 6:3, 6:2.
Wcześniej Mauresmo wygrała 6:3, 6:2 z Jennifer Capriati,
rozstawioną z numerem trzecim. Amerykanka wygrała w styczniu
pierwszy tegoroczny turniej zaliczany do Wielkiego Szlema -
Australian Open.
22-letnia Mauresmo zrewanżowała się w ten sposób - starszej o
cztery lata - Capriati za porażkę w ćwierćfinale otwartych
mistrzostw Australii, a także nowojorskiego US Open (2001).
W ten sposób po raz pierwszy w karierze Francuzka awansowała do
wielkoszlemowego półfinału.
W środę Mauresmo i Capriati dwukrotnie wychodziły na kort, bowiem
przy stanie 5:2 dla Francuzki w pierwszym secie nad kortami
przeszła gwałtowna ulewa.
Podczas przerwy w szatni, a następnie na korcie - przy stanie 1:4
w drugim secie - Amerykanka zmuszona była skorzystać z pomocy
fizykoterapeutki, bowiem odnowiła jej się kontuzja barku.
"Dzisiaj niewiele mogłam powiedzieć, bo ona grała najlepszy swój
tenis od dłuższego czasu. Kiedy gra się przeciwko komuś, kto
wywiera większą presję niż ty, nie można zwyciężyć - powiedziała
po meczu Capriati. - Trochę +zaspałam+ na początku drugiego seta,
ale miałam kłopoty z barkiem i mięśniami szyi. To wpłynęło na moją
postawę do końca meczu".
Mauresmo po raz drugi w karierze pokonała Capriati. Obie
tenisistki grały do tej pory ze sobą pięć razy.
"Chyba nigdy nie grałam lepiej niż dzisiaj i to był klucz do
zwycięstwa - powiedziała Mauresmo. - Przez cały czas starałam się
odepchnąć od siebie myśli o tym, że masz szansę na najlepszy wynik
w Wielkim Szlemie i to mi pomogło się koncentrować na grze".
W drugim półfinale Venus Williams - najwyżej rozstawiona w
turnieju - zmierzy się z Belgijką Justine Henin (nr 6.). Będzie to
powtórka ubiegłorocznego finału, w którym zwyciężyła Amerykanka
6:0, 3:6, 6:1. Obydwie tenisistki wywalczyły awans już we wtorek.
W środę na kort wyszli ponownie triumfator Wimbledonu sprzed
sześciu lat, Holender Richard Krajicek oraz Australijczyk Mark
Philippoussis. Tenisiści ci mieli się spotkać w poniedziałek, w
meczu 1/8 finału, jednak do tego nie doszło z powodu zapadających
ciemności.
We wtorek tenisistom kilkakrotnie przeszkadzał deszcz. Gdy
wieczorem po raz czwarty musieli się udać do szatni sędzia
postanowił przełożyć spotkanie na dzień następny. Wynik meczu
Krajicek - Philippoussis brzmiał w tym momencie: 6:7 (2-7), 7:6 (7-
4), 6:7 (1-7), 7:6 (7-5).
W środę udało im się rozegrać dwa gemy, po których prowadzenie
2:0 objął Krajicek (przełamał rywala w pierwszym gemie).
Przed kolejną przerwą pierwszego seta w meczu z Brazylijczykiem
Andre Sa wygrał 6:3 ulubieniec londyńskiej publiczności,
Brytyjczyk Tim Henman (nr 4.).
Na czwartek meteorolodzy zapowiadają stopniową poprawę pogody.