US Open: 19-letnia Andreescu królową Nowego Jorku
« powrót | Data publikacji: 08-09-2025 01:16Kanadyjka Bianca Andreescu udanie stanęła Serenie Williams na drodze do wyrównania rekordu Margaret Court i sięgnęła po pierwsze w historii swego kraju wielkoszlemowe mistrzostwo. Dla 19-latki to życiowy sukces.
19-letnia Bianca i 37-letnia Serena miały okazję mierzyć się przed miesiącem w Toronto w ramach Rogers Cup. W meczu o tytuł po 4 gemach Amerykanka skreczowała, ale okazję rewanżu na rywalce dostała przed własną publikę w Nowym Jorku. Czwarte podejście do wyrównania rekordowych 24. wielkoszlemowych triumfów Margaret Court okazało się jednak dla Williams kolejną wielką porażką. Po raz kolejny poległa z kretesem, po raz kolejny nie urwała choćby seta. A Bianca sięgnęła po życiowy sukces, zostając pierwszą w historii kanadyjską mistrzynią imprezy z cyklu Wielkiego Szlema.
Już pierwszy gem pokazał, że większa presja ciążyć będzie na Serenie, z kolei Bianca spotkanie rozpoczęła spokojnie i skutecznie. W premierowym gemie doprowadziła do gry na przewagi i przełamała Amerykankę po czym pewnie podwyższyła na 2-0. Młodsza z sióstr Williams błyszczała pojedyńczymi akcjami, ale popełniała też wiele niewymuszonych błędów. Największy problem miała z podaniem Bianci, nie potrafiąc wypracować choćby break pointa. A Andreescu zaś grała spokojnie swój tenis, bez większeych wahań. W rozgrywce lacostowskiej Serena z trudem po 10 minutach nie pogrążyła się kolejną utratą podania, a po chwili sama stanęła przed okazją zaliczenia rebreaka. 19-latka pewnym serwisem zagrożenie jednak oddaliła, a następnie dopięła swego i wymierzyła faworytce jeszcze jeden cios. Set w stosunku 6-3 powędrował na konto Kanadyjki po podwójnym błędzie serwisowym Sereny.
Bezradna Sereny nie miała pomysłu i argumentów na równą grę dużo młodszej rywalki. Kolejna seria błędów, zakończona bekhendem wpakowanym w siatkę pozwoliła Andreescu wyjść na 2-0. Fatalny challenge przy break poincie na odrobienie strat nie pogrążył jednak Sereny, bo drugą z okazji wykorzystała i złapała wynik kontaktowy (1-2). Autowy forhend w 4. i 6. gemie ze strony Williams, dały Kanadyjce prowadzenie 5-1. Dopiero wówczas w jej grę wkradła się nerwowość, wynikające ze stawki spotkania. Nie wykorzystała pierwszego meczbola, a niesiona dopingiem publiki Williams zaczęła się nakręcać i niwelować stratę. Ameyrkanka wyrównała na 5-5, lecz wówczas Bianca odzyskała rytm i drugiej okazji nie zmarnowała. Przy trzecim meczbolu posłała zwycięski forhend. Po 100 minutach triumfowała 6-3, 7-5, sięgając po premierowy wielkoszlemowy skalp i to w swym debiucie w US Open.
19-letnia Bianca Andreescu poprawiła wyczyn Eugenie Bouchard i Milosa Raonicia (finaliści Wimbledonu 2014), zostając pierwszą w historii swego kraju mistrzynią wielkoszlemową. W poniedziałek zostanie 5. rakietą globu.
KK
ŹRÓDŁO: inf własna / FOT. zimbio.com



