Serwisowe szaleństwa Monfilsa
« powrót | Data publikacji: 17-01-2026 12:39Wracający do wysokiej formy Gael Monfils (86. ATP) pokonał dziś po pięciosetowej batalii reprezentanta Tajwanu Yen-Hsun Lu (61. ATP) przy wyniku 7-6(5), 4-6, 0-6, 6-1, 8-6. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie wyczyny Francuza przy swoim podaniu.
W spotkaniu trwającym ponad 3 i pół godziny Gael posłał na stronę przeciwnika 29 asów, ale… popełnił przy tym aż 23 podwójne błędy serwisowe! Kwintesencją wyczynów Monfilsa był ostatni gem, w którym na przemian zagrywał asy i „deble”. Francuz zmarnował aż sześć piłek meczowych, a przy pięciu z nich robił podwójne błędy. Jego drugi serwis lądował albo kilka metrów w aucie, a innym razem w połowie siatki. Po siódmym match poincie szalony Gael wreszcie mógł zaprezentować publiczności swój taniec zwycięstwa.
W pojedynku o czwartą rundę Francuz zmierzy się ze swoim rodakiem Gillesem Simonem (16. ATP) rozstawionym z numerem 14. Czy nieokrzesany Monfils pokona swoje przeciwieństwo – opanowanego i solidnego tenisistę z Nicei? O tym przekonamy się pojutrze.
GŚ



