Wybuch Jerzyka na celowniku tenisowych legend
« powrót | Data publikacji: 17-01-2026 13:51Jerzy Janowicz dziś w nocy polskiego czasu zmierzy się z rozstawionym z nr 10. Hiszpanem Nicolasem Almagro. Stawką tego meczu będzie awans do 1/8 finału tegorocznego Australian Open. Przed tym spotkaniem w polskich mediach więcej mówi się o zachowaniu Jerzyka, niż jego wielkiej szansie na największy sukces w turnieju wielkoszlemowym.
Za wybuch złości z pierwszego seta pojedynku z Hindusem Somdevem Devvarmanem, łodzianina skrytykował Wojciech Fibak, który wciąż może poszczycić się mianem najlepszego polskiego gracza męskich rozgrywek w historii. - Jeśli olbrzym filmowym głosem jak z horroru atakuje kobietę-sędziego, nawet zakładając, że popełniła błąd, zraża do siebie ludzi – ocenił. W podobnym tonie postawę Polaka oceniają australijskie media.
Sam Janowicz na konferencji prasowej tłumaczył się ze swojego wybuchu. – Po turnieju w Paryżu moje życie się zmieniło, ale ja wciąż jestem tym samym szalonym Jurkiem. Wiem, że nie powinienem się tak zachować, ale kiedy spotykam się z taką niesprawiedliwością, to puszczają mi nerwy. Muszę jeszcze mocno popracować nad tym elementem – podsumował Jerzyk.
Jednak nie wszyscy negatywnie odbierają zachowanie Janowicza. We wczorajszym podsumowaniu dnia w magazynie Eurosportu „Gem, Set and Mats”, legenda tenisa Mats Wilander w samych superlatywach wypowiadał się o Polaku. Oczywiście wspomniał o wybryku Jerzyka, ale potraktował go w sposób marginalny, skupiając się na wspaniałej grze 22-latka z Łodzi.
Do tego grona dołączył też słynny John McEnroe, który doskonale rozumie charakter Jurka. – Podoba mi się ten Janowicz – napisał Amerykanin w Internecie – Kogoś mi przypomina.
A czy Wam, też kogoś przypomina?
A teraz Jerzyk:
GŚ



