WTA Shenzen: Pierwsze kłopoty Agnieszki Radwańskiej, Polka z awansem do II rundy
« powrót | Data publikacji: 02-01-2026 11:54Agnieszka Radwańska awansowała do drugiej rundy turnieju WTA International w Shenzen. Polka w swoim pierwszym meczu w sezonie 2017 miała spore problemy, ale ostatecznie pokonała Chinkę Ying-Ying Duan. Krakowianka po raz pierwszy zagrała także rakietą firmy Srixon.
Agnieszka Radwańska doskonale rozpoczęła swój pierwszy mecz w sezonie 2017. Krakowianka, korzystając z błędów swojej rywalki, już na samym początku spotkania wyszła na prowadzenie 4:0. Chinka miała duże problemy z trafianiem w kort, co było bezwzględnie wykorzystywane przez Radwańską. Polka miała nawet szansę na wyjście na pięciogemowe prowadzenie, ale przy break poincie posłał piłkę w siatkę. Obrończyni tytułu odpowiedziała Chince gemem na sucho i była o krok od zapisania pierwszego seta na swoje konto. Azjatka nie była już w stanie odwrócić losów premierowej partii i przegrała ją po 32 minutach.
Drugiego seta Chinka rozpoczęła od mocnego uderzenia. Więcej piłek zagrywanych przez Duan trafiało w kort i siało spustoszenie po stronie krakowianki, która niektóre z uderzeń tylko odprowadzała wzrokiem. Radwańska nie miała pomysłu na to, jak przeciwstawić się mocno grającej rywalce i dała się przełamać w drugim gamie. Reprezentantka gospodarzy z każdym kolejnym zagraniem nabierała pewności siebie i wyszła na prowadzenie 3:0 a następnie 4:1. Polka nie zamierzała jednak odpuszczać i doprowadziła do wyrównania dzięki świetnej postawie serwisowej (2 asy w jednym gemie). Polka cały czas goniła wynik, ale nie dała rady przełamać Chinki i o wyniku tej partii decydował tie-break.
Najważniejszego gema w drugim secie dużo lepiej rozpoczęła Chinka, która dość szybko wyszła na prowadzenie 4:1. Azjatka nadal miała kłopoty z ustabilizowaniem swojej dyspozycji i chwilę później posłała dwie piłki na aut. Krakowianka nie potrafiła jednak wykorzystać słabości rywalki i przegrała tie-breaka 4-7.
Agresywnie grająca Chinka że sporym animuszem rozpoczęła trzeciego seta. Świetnym wygrywającym forhendem zapewniła sobie przełamanie i prowadzenie 1:0. Tenisistka zza Wielkiego Muru po raz kolejny pokazała jednak, że ma problem z regularnością i po błędzie z bekhendu dała Polce szansę na odrobienie strat. W kolejnej akcji Duan posłała bekhend na aut i stan seta się wyrównał. Obrończyni tytułu zdobyła także dwa kolejne gemy i wydawało się, że wszystko zmierza w właściwym kierunku. Ponownie byliśmy jednak świadkami lepszej gry Chinki i gorszej postawy naszej tenisistki. Duan nie tylko wyrównała wynik w trzecim secie, ale miała też piłki meczowe.
W decydującym momencie meczu krakowianka podpisała się jednak dużą odpornością psychiczną i obroniła meczbole, a następnie sama dokończyła dzieła i awansowała do drugiej rundy turniej w Shenzen. Tam Polka zmierzy się z Rumunką Soraną Cirsteą.
Agnieszka Radwańska (Polska, 1) - Ying-Ying Duan (Chiny, WC) 6:2, 6:7(4), 7:5
Źródło: informacja własna / fot: zimbio.com






