Williams: nie ma dla mnie żadnej wymówki
« powrót | Data publikacji: 02-04-2026 15:20Serena Williams zupełnie niespodziewanie już w meczu otwarcia pożegnała się z turniejem Family Circle Cup w Charleston. Amerykanka przegrała z 78. rakietą świata - Słowaczką Janą Cepelovą.
Obecna liderka rankingu w ubiegłym tygodniu zdobyła tytuł w imprezie rangi Premier Mandatory w Miami, pokonując w finale Chinkę Li Na. Tuż po ty turnieju Amerykanka udała się do Charleston, gdzie miała obronić punkty za zeszłoroczne zwycięstwo. Rozstawiona z nr 1. Williams zupełnie niespodziewanie przegrała z, notowaną na 78. miejscu, Janą Cepelovą 4-6 4-6.
W premierowej odsłonie Serena przegrywała już 0-5, jednak zdołała doprowadzić do stanu 4-5 i 40:30. Cepelova zachowała zimną krew i nie pozwoliła obecnej liderce odrobić wszystkich strat. Druga część meczu była zdecydowanie bardziej wyrównana i reprezentantka Słowacji wygrała przewagą jednego przełamania, które wywalczyła w połowie odsłony.
- Oczywiście nie poszło mi dzisiaj najlepiej, ale ona naprawdę świetnie sobie radziła i mnóstwo piłek wracało na moją stronę - powiedziała Amerykanka. Wcześniej nie wiedziałam nic o jej grze, więc mogę powiedzieć, że przeciwko mnie zagrała naprawdę dobry mecz. To nie był mój dzień. Nie ma dla mnie żadnej wymówki.
- Teraz zamierzam udać się na wakacje, ponieważ potrzebuję trochę odpoczynku. Muszę wziąć głęboki oddech i wszystko sobie poukładać. Myślę, że to mi pomoże w zbliżających się rozgrywkach na nawierzchni ceglanej.
KK



