Vinci i Errani znowu najlepsze
« powrót | Data publikacji: 25-01-2026 16:11Roberta Vinci i Sara Errani umocniły się na pozycji liderek damskich notowań. Włoskie tenisistki wygrały swój trzeci wielkoszlemowy tytuł i tym samym przerwały fantastyczną passę zwycięstw młodej australijskiej pary - Ashley Barty i Casey Dellaqua.
Rozstawione z numerem jeden zawodniczki rozpoczęły piątkowe starcie od całkowitej dominacji. Włoszki kontrolowały grę i wygrały zasłużenie pierwszego seta 6-2. W drugiej odsłonie mecz Roberta Vinci i Sara Errani były o kilka gemów od zwycięstwa, jednak przegrały trzy kolejne partie od stanu 3-3 i o losach rywalizacji decydował trzeci set. Ten ponownie toczony był zdecydowanie pod dyktando faworytek, które zakończyły całe spotkanie rezultatem 6-2, 3-6, 6-2.
Włoski deblistki kontynuują wspólne, niezwykle owocne występy, które przyniosły im jak dotychczas 14 tytułów rangi WTA. Vinci i Errani utrzymują również fantastyczne statystyki występów w ostatnich imprezach z cyklu Wielkiego Szlema. Liderki rankingu wygrały 20 spośród ostatni 21 meczów tego cyklu, zwyciężając w ubiegłorocznym Roland Garros i US Open.
Roberta i Sara skradły nieco chwały niżej notowanym Australijką, których awans do finału był wielką sensacją. 16-letnia Ashley Barty i o 11 lat starsza Casey Dellacqua dopiero rozpoczęły wspólne występy, jednak jak zapowiadają, już teraz będą myślały o tym, by wziąć rewanż na zdecydowanie bardziej doświadczonych rywalkach.
- Porażka jest oczywiście sporym rozczarowaniem, jednak z drugiej strony były to fantastyczne dwa tygodnie dla mnie i dla Ashley. Ona jest rewelacyjną dziewczyną i mimo jej młodego wieku świetnie się dogadujemy. Na pewno będziemy chciały wspólnie zrewanżować się rywalką w kolejnych imprezach - powiedziała Casey Dellacqua.
BC



