US Open: Azarenka uzupełniła grono półfinalistek
« powrót | Data publikacji: 05-09-2025 06:14Druga najwyżej rozstawiona tenisistka – Victoria Azarenka – bez większych problemów awansowała do półfinału wielkoszlemowego US Open. Białorusinka potrzebowała 77 minut aby odprawić z turnieju Słowaczkę Danielę Hantuchovą 6-2 6-3. Jej kolejną rywalką będzie Włoszką Flavia Pennetta.
Azarenka w drodze do tegorocznego półfinału poradziła sobie z : Niemką Dinah Pfizenmaier (6-0 6-0), Kanadyjką Aleksandrą Woźniak (6-3 6-1), Francuzką Alize Cornet (6-7(2), 6-3 6-2), Serbką Aną Ivanovic (4-6 6-3 6-4) oraz wcześniej wspomnianą Słowaczką Danielą Hantuchovą (6-2 6-3). Białorusinka w ubiegłym roku osiągnęła finał nowojorskiej imprezy, ulegając dopiero Amerykance Serenie Williams 2-6 6-2 5-7.
Victoria już na początku dzisiejszej konfrontacji odebrała podanie swojej starszej rywalce, nie tracąc po drodze ani jednego punktu (1-0). Daniela odpowiedziała jej tym samym i również „na sucho” doprowadziła do remisu (1-1). Białorusinka kilka minut później jeszcze raz przełamała Słowaczkę i po wygraniu także swojego serwisu objęła prowadzenie 3-1. Triumfatorka tegorocznego Australian Open już do końca tej odsłony nie podarowała Hantuchovej ani jednej szansy na odrobienie strat, a co więcej w siódmym gemie uzyskała przewagę aż podwójnego breaka i po 32 minutach wygrała 6-2.
Drugiego seta lepiej rozpoczęła 48. tenisistka świata, która za pomocą drugiego break - pointa odebrała podanie Azarence i objęła prowadzenie 2-0. Od tego momentu w grze 30-letniej Słowaczki coś się zacięło i przegrała pięć kolejnych gemów, zupełnie nie potrafiąc odnaleźć swojego rytmu uderzeń (2-5). Turniejowa „dwójka” oddała swojej mniej utytułowanej rywalce jeszcze tylko jednego gema i po 77 minutach spędzonych na korcie awansowała do półfinału wielkoszlemowego US Open (6-2 6-3).
W dzisiejszym spotkaniu Victoria popisała się 17 uderzeniami kończącymi przy 15 niewymuszonych błędach, natomiast Daniela zanotowała 19 winnerów i 18 pomyłek. W ostatecznym rozrachunku to wiceliderka kobiecego rankingu wygrała więcej piłek (62 :45).
Tuż po tym spotkaniu druga tenisistka świata mówiła o swoim półfinałowym starciu z Flavią Pennettą.
- Ona jest naprawdę dobrą zawodniczką, a co więcej wszechstronną – chwaliła rywalkę Białorusinka. Może zrobić wszystko. Ma świetne wyczucie, różnorodność zagrań i umie dobrze operować spinem. Już nie mogę się doczekać tej konfrontacji. To z pewnością będzie spore wyzwanie dla mnie - zakończyła triumfatorka tegorocznego Australian Open.
KK



