Szarapowa zdeklasowana. Li Na w finale AO
« powrót | Data publikacji: 24-01-2026 08:58Do kolejnej niespodzianki doszło w turnieju kobiecym podczas tegoroczonego Australian Open. Z imprezą pożegnała się Maria Szarapowa, która w fatalnym stylu przegrała półfinałowe starcie z pogromczynią Agnieszki Radwańskiej, Li Na. Mecz zakończył się rezultatem 6-2, 6-2.
Rosjanka, która liczyła na piąty tytuł wielkoszlemowy w karierze przeszła początkowe fazy turnieju jak burza. Popularna Masza, przed czwartkowym spotkaniem straciła zaledwie 9 gemów, ustanawiając tym samym nowy rekord Australian Open.
Półfinał nie potoczył się jednak po myśli rosyjskiej zawodniczki. Li Na obnażyła jej największe słabości, a agresywny plan gry Chinki zdecydowanie zburzył koncepcję Szarapowej. Maria nie była tego dnia w stanie nawiązać uderzeniami do poprzednich spotkań, a duża część jej zagrań lądowała poza kortem.
- Uważam, że Li spisała się naprawdę wyśmienicie. Grała fantastyczny tenis i to ona cały czas miała inicjatywę. Chinka szybciej przechodziła do ataku i kiedy ja próbowałam się jej przeciwstawić, popełniałam masę niewymuszonych błędów. Gdy już miałam swoją szansę na przełamania, to wszystko szło po jej myśli - komentowała porażkę Szarapowa.
Li Na wykorzystała przede wszystkim słabość w poruszaniu się po korcie wyższej zawodniczki. Chinka umiejętnie trzymała rywalkę po słabszej, forehandowej stronie świetnie operując serwisem, ale i podczas długich wymian z głębi kortu.
Kluczowym okazał się drugi serwis Szarapowej, który tego dnia funkcjonował katastrofalnie. Li całkowicie dominowała drugie podanie rywalki, zwyciężająć agresywnymi zagraniami aż 18 z 24 tego typu piłek. Na popełniała również stosunkowo niewiele błędów, zaś jej rywalka była tego dnia cieniem samej siebie.
Dla doświadczonej Chinki awans do finału Australian Open to możliwość rehabilitacji za porażkę na tym samym etapie rozgrywek w 2011 roku. O swój drugi tytuł wielkoszlemowy, Li Na powalczy z Wiktorią Azarenką.
BC



