Pięciu „czarnych koni” sezonu 2013
« powrót | Data publikacji: 28-12-2025 08:15Znany ekspert i komentator tenisa – Sean Calvert – wybrał pięciu tensistów, którzy, jego zdaniem, w nadchodzącym nowym sezonie mogą zawojować w świecie tenisa i pomieszać szyki nawet najwyżej notowanym graczom w światowym rankingu.
Jerzy Janowicz
22-letni Łodzianin był na ustach wszystkich fanów tenisa podczas listopadowego turnieju BNB Paribas Masters w Paryżu. Popularny „Jerzyk”, będąc kwalifikantem, dotarł do samego finału rozgrywek, gdzie został zatrzymany przez Davida Ferrera. Warto wspomnieć, że Janowicz w ciągu swojej dotychczasowej kariery, ani razu nie dostał się do turnieju głównego imprezy rangi Masters 1000. Lider tenisa nad Wisłą dysponuje przede wszystkim potężnym serwisem i różnorodnością zagrań. Światowa „dwudziestka szóstka” w Paryżu pokonała znacznie wyżej od siebie notowanych zawodników, m.in. Andy’ego Murraya, Marina Cilica, Janko Tipsarevica i Gillesa Simona. Janowicz zaprezentował się z dobrej strony także podczas wielkoszlemowego Wimbledonu, gdzie niewiele brakowało, aby znalazł się w 4. rundzie. W grze o najlepszą szesnastkę uległ jednak Niemcowi Florianowi Mayerowi.
David Goffin
Młody Belg wywołał poruszenie podczas tegorocznego Rolanda Garrosa. Goffin jako lucky loser dotarł do 4. rundy zawodów rozgrywanych na paryskiej mączce. Przeszkodził mu dopiero Roger Federer, choć w meczu o ćwierćfinał potrafił urwać szwajcarskiemu mistrzowi jednego seta. Reprezentant Beneluksu dysponuje przede wszystkim silnym uderzeniem.
Grigor Dimitrov
Okrzyknięty już bułgarskim Rogerem Federerem zawodnik zakończył sezon na 48. miejscu w rankingu ATP. Mimo słabego występu w turniejach w USA i samym US Open, tenisista z Bałkanów zaprezentował się z dobrej strony podczas imprez w Miami, Queen’s Clubie, Bastad, Gstaad i Bazylei. Dimitrov rozpoczął pracę z doświadczonym szwedzkim trenerem Magnusem Normanem. Bardzo prawdopodobne jest, że Bułgar zagości już niebawem w pierwszej dwudziestce męskiego zestawienia.
Andriej Kuzniecow
21-latek z Rosji obecnie zajmuje 78. miejsce w klasyfikacji ATP. Reprezentant naszych wschodnich sąsiadów na jesieni obronił 3 korony mistrzowskie w turniejach rangi Challenger i po raz pierwszy w karierze zameldował się w pierwszej setce rankingu. Jeżeli Kuzniecow dalej będzie robił postępy, niebawem możemy ujrzeć utalentowanego Rosjanina w pierwszej pięćdziesiątce zestawienia tensistów.
Ze Zhang
Po sukcesach chińskiej tenisistki Na Li, tenisowy numer 1 z Kraju Środka ma zamiar w tym roku zawitać do Top 100 rankingu ATP. Największym sukcesem w jego dotychczasowej karierze było pokonanie Richarda Gasueta w jego „domowym” turnieju w Pekinie.
AZ



