Indian Wells: Dimitrov gra dalej. Sensacyjna porażka Wawrinki
« powrót | Data publikacji: 16-03-2026 02:42Do arcyciekawego pojedynku doszło już w II rundzie turnieju w Indian Wells. Naprzeciw siebie stanęli dwaj niezwykle utalentowani zawodnicy, uchodzący w świecie tenisa, jako godni następcy takich tuzów jak Roger Federer i Rafael Nadal. Rywalem Grigora Dimitrova był Nick Kyrgios. Obaj panowie stoczyli niezwykle zacięty bój, jednak zwycięzcą okazał się Bułgar, który triumfował 7-6 (2), 3-6, 7-6 (4).
- Jest to jeszcze wczesna faza sezonu i nadal szukam swojego właściwego rytmu. Potrzebuję jeszcze trochę czasu by osiagnąć optymalną dyspozycję. Z czasem zyskałem sporo pewności siebie. Przyjeżdżam na kolejne turnieje z wiarą we własne umiejętności. To jest bardzo pomocne. Gra jednak wymaga doszlifowania, bo zdarza mi się popełniać sporo błędów - komentował swoje niedzielne zwycięstwo Dimitrov.
Awans do III rundy wywalczył także Milos Raonic. Kanadyjczyk pokonał 6-3, 6-4 Simone Bolleliego i była to zemsta za porażkę z Marsylii. Wówczas był to największy sukces Włocha, który po wielu latach prób w końcu pokonał zawodnika z top 10, notując wcześniej 35 porażek.
Największą niespodzianką niedzielnych zmagań jest na pewno porażka Stanislasa Wawrinki. Rozstawiony z numerem siedem Szwajcar uległ 104. tenisiście świata, Robinowi Haase. Holender, który był już w swojej karierze na 33. pozycji wygrał 6-3, 3-6, 6-3. Co ciekawe Haase notuje w Indian Wells swój zdecydowanie najlepszy turniej w sezonie. Jak do tej pory Robin nie wygrał ani jednego meczu w głównej drabince ATP, a imprezie Masters po wygranych kwalifikacjach, pokonał już dwóch zawodników.
BC



