Puchar Federacji: Isia wyprowadza Polskę na prowadzenie
« powrót | Data publikacji: 20-04-2026 12:54Agnieszka Radwańska wygrała z Marią-Teresą Torro-Flor 6-3 6-2 i wyprowadziła Polskę na prowadzenie w meczu barażowym o awans do Grupy Światowej Pucharu Federacji.
Agnieszka Radwańska po raz kolejny nie zawiodła polskich kibiców. Najlepsza nasza tenisistka pokonała Marię-Teresę Torro-Flor 6-3 6-2 i dzięki temu Polkom brakuje już tylko jednego punktu, by awansować do Grupy Światowej Pucharu Federacji.
Początek niedzielnego spotkania mógł nieco zaniepokoić fanów tenisa w naszym kraju. Hiszpanka bowiem przy podaniu Isi wypracowała break pointa, ale krakowianka skutecznie się wybroniła i wygrała własnego gema serwisowego. W kolejnej odsłonie seta Polka okazała się lepsza w trzech pierwszych wymianach i od razu zanotowała przełamanie. W następnym jednak gemie Hiszpanka uzyskała rebreaka i na tablicy wyników pojawił się wynik 2-1 dla naszej singlistki. W czwartym gemie po raz kolejny do głosu doszła Agnieszka, przełamując na sucho reprezentantkę gospodarzy. Po paru minutach Polka powiększyła przewagę na 4-1, mimo że nie radziła sobie najlepiej przy swoim pierwszym serwisie. W szóstej odsłonie partii finalistka Wimbledonu ponownie zanotowała breaka i była o krok od zwycięstwa w premierowym secie. Na szczęście Torro-Flor zdołała jeszcze tylko zdobyć punkt przy swoim podaniu i ostatecznie pierwsza odsłona spotkania padła łupem Radwańskiej (6-3).
W drugim secie na korcie początkowo trwał festiwal przełamań. Przez pięć gemów obie panie nie radziły sobie zupełnie przy własnym serwisie. Od stanu 3-2 na barcelońskim obiekcie rządziła już tylko 3. rakieta globu. Polka jako pierwsza wygrała swój serwis, a następnie po raz kolejny przełamała popełniającą liczne błędy Hiszpankę. W ósmym gemie Isia dopełniła formalności, wykorzystując drugą piłkę meczową.
W trwającym niespełna 70 minut meczu Agnieszka nie posłała ani jednego asa serwisowego, wykorzystała siedem z 11 break pointów, a sama tylko cztery razy oddała własne podanie. Ponadto Polka zanotowała dodatni bilans piłek wygranych bezpośrednio do popełnionych błędów (24-16).
O decydujący punkt dla naszej ekipy zagra Urszula Radwańska. Rywalką krakowianki będzie Silvia Soler Espinosa. Jeśli Polka przegra ten mecz, to o awansie do Grupy Światowej zadecyduje spotkanie deblowe.
PM



