Dobry początek Clijsters
« powrót | Data publikacji: 28-08-2025 03:25Belgijka Kim Clijsters udanie zainaugurowała swój ostatni turniej wielkoszlemowy w karierze. W pierwszej rundzie nowojorskiego US Open pokonała ona 16-letnią amerykańską posiadaczkę tzw. dzikiej karty – Victorię Duval – która uległa jej przy rezultacie 3-6 1-6.
Premierową odsłonę dzisiejszej bitwy Clijsters rozpoczęła od przełamania reprezentantki gospodarzy przy drugim z trzech wypracowanych break pointów, a następnie bardzo szybko poradziła sobie z własnym podaniem (2-0). Chwilę później Duval utrzymała pierwszy serwis (1-2) i ekspresowo odrobiła poniesioną stratę (2-2). Mimo iż Amerykanka popełniła podwójny błąd serwisowy, to wysunęła się na prowadzenie 3-2. Belgijka szybko wyrównała na 3-3, a po kilku minutach miała na koncie kolejnego breaka (4-3). Sukces ten powtórzyła jeszcze, po walce na przewagi, w dziewiątym gemie, dzięki czemu triumfowała, po 27 minutach gry, 6-3.
Na starcie drugiego seta, czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa wygrała podanie „na sucho” (1-0). Po zaciętej bitwie na przewagi, Duval udało się doprowadzić do remisu (1-1). Przy wyniku 2-1, Clijsters, za pomocą breaka, powiększyła przewagę na 3-1. Tego samego dokonała jeszcze w szóstym gemie (5-1), a następnie spokojnie zakończyła cały mecz za premierowego meczbola (6-1).
W trwającym 51 minut pojedynku Kim posłała na drugą stronę kortu 5 asów. Jej oponentka popełniła 6 podwójnych błędów serwisowych i słabiej radziła sobie z trafieniem pierwszego serwisu (69%-78%). Belgijka wygrała po nim również więcej punktów (83%-58%). Jeszcze gorzej Amerykanka wypadła przy drugim podaniu (13%-50%). Clijsters wykorzystała 5 z 7 breakpointowych okazji, podczas gdy Duval miała tylko jedną, którą zdołała jednak zamienić na przełamanie. Trzykrotna zwyciężczyni US Open zapisała na swoim koncie 23 piłki kończące, czyli o 22 więcej niż reprezentantka gospodarzy. W sumie młodziutka zawodniczka zgarnęła o 25 punktów mniej niż jej zdecydowanie bardziej utytułowana rywalka (32-57).
Najbliższą rywalką byłej liderki światowego rankingu będzie lepsza tenisistka z pary Amerykanka Samantha Crawford i Brytyjka Laura Robson.
KH



