Djokovic: muszę być przygotowany na 5 setów
« powrót | Data publikacji: 24-01-2026 20:55Pierwszy finalista tegorocznej edycji Australian Open – Novak Djokovic (ATP 1) – nie mógł wymarzyć sobie lepszego przebiegu półfinałowego spotkania z Davidem Ferrerem (ATP 5) w Australian Open. Serb potrzebował zaledwie godziny i 29 minut, aby w trzech odsłonach (6-2 6-2 6-1) wyeliminować rozstawionego z „czwórką” zawodnika. W ubiegłym roku „Nole” w półfinale musiał spędzić na korcie grubo ponad 3 godziny dłużej – po pięciosetowym pojedynku ograł Andy’ego Murraya.
Tenisista z Belgradu ma teraz prawie 3 dni na odpowiednie przygotowanie się do finałowego starcia. Jego przeciwnikiem będzie Roger Federer (ATP 2) lub Andy Murray (ATP 3). Obaj panowie staną w szranki w piątkowy wieczór australijskiego czasu (9:30 rano czasu polskiego).
25-latek w drodze do finału stracił zaledwie 3 sety. 2 z nich Novak musiał oddać Stanislasowi Wawrince (ATP 16), który po niezwykle zaciętej, ponadpięciogodzinnej walce przegrał z Serbem w czwartej rundzie. Morderczy bój ze Szwajcarem nijak miał się do ćwierćfinałowego pojedynku z Tomasem Berdychem. Djokovic pokonał Czecha w czterech partiach (6-1 4-6 6-1 6-4).
- Jestem zadowolony z przebiegu tegorocznego Australian Open. Muszę przyznać, że w ubiegłych latach było trudniej. Teraz zagrałem krótki półfinał i mam więcej czasu wolnego do finału – powiedział lider światowego rankingu.
- Rok temu grałem ponad 4 godziny z Murrayem i miałem tylko półtora dnia na regenerację sił, by zagrać z Nadalem finał, trwający prawie 6 godzin. W tym roku więcej problemów miałem tylko po spotkaniu z Wawrinką.
Djokovic wypowiedział się także na temat drugiego półfinałowego starcia:
- Mam zamiar obejrzeć ten mecz w telewizji. Chcę dokonać analizy i zrobić notatki. Mimo, że zarówno z Andym, jak i Rogerem grałem już wiele razy, chcę być jak najlepiej przygotowany do finału – kontynuował Djoko.
Światowa „jedynka” w finale Wielkiego Szlema grała z Murrayem dwukrotnie – ze zmiennym szczęściem. W Australian Open 2011 pokonał Szkota, natomiast w ostatniej edycji US Open musiał uznać jego wyższość. Z Federerem o końcowe trofeum wielkoszlemowe Novak miał okazję grać tylko raz – w US Open 2007. Wówczas Szwajcar poskromił Nolego w trzech setach.
- Niezależnie od tego z kim zagram, muszę być przygotowany do pięciosetowego meczu, który może trwać nawet 5-6 godzin. Jestem gotowy na finał, zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym – zakończył światowy „numer 1”.
AZ



