Łatwa przeprawa Szarapowej
« powrót | Data publikacji: 23-10-2025 21:40Była liderka światowego rankingu – Rosjanka Maria Szarapowa – zapisała na swoim koncie inauguracyjne zwycięstwo w tureckim Mastersie TEB BNP Paribas WTA Championships, rozgrywanym obecnie w Stambule. W drugim dzisiejszym pojedynku Grupy Białej poradziła sobie z Włoszką Sarą Errani, która uległa jej przy wyniku 3-6 2-6.
Obie panie spotkały się ze sobą, do tej pory, tylko jeden raz. Miało to miejsce w finale tegorocznej edycji wielkoszlemowego czempionatu French Open. Wówczas, podobnie jak dziś, wygrana należała do reprezentantki naszych wschodnich sąsiadów (6-3 6-2). Nie zmienia to faktu, że, jak na razie, to największy sukces w singlowej karierze tenisistki z Bolonii.
Dla Errani jest to pierwszy występ w Mastersie rozgrywanym na zakończenie zasadniczego sezonu. Szarapowa rok temu zrezygnowała z dalszej walki w grupowej fazie turnieju po porażkach z Australijką Samanthą Stosur (1-6 5-7) i Chinką Na Li (6-7[4] 4-6). Teoretycznym powodem tej decyzji były dolegliwości związane z odnowionym urazem stawu skokowego. W bitwie z
Białorusinką Wiktorią Azarenką zastąpiła ją Francuzka Marion Bartoli.
Premierową odsłonę dzisiejszego spotkania Masza rozpoczęła, mimo drobnych kłopotów, od utrzymania swojego serwisu (1-0). W kolejnym gemie Rosjanka, po bitwie na przewagi, miała trzy szanse na przełamanie rywalki. Dopiero ostatnia z nich dała jej prowadzenie 2-0. Warto podkreślić, że początkowo Errani wygrywała 40-15. Chwilę później tenisistka z Półwyspu Apenińskiego odrobiła stratę i zbliżyła się do Szarapowej na 1-2, a następnie doprowadziła do remisu (2-2). Maria miała okazję na ponowne zdobycie breaka, ale nie udało jej się z tego skorzystać. Możliwości na odebranie podania rywalce nie zaprzepaściła jednak w szóstym gemie (4-2). Po kilku minutach zwiększyła dystans (5-2) i ostatecznie triumfowała w tej części batalii 6-3.
Druga część bitwy przebiegała pod wyraźne dyktando czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej. Już na starcie przełamała Włoszkę „na sucho” i dołożyła do tego świetnie rozegranie podanie (2-0). W piątym gemie udało jej się powtórzyć swój niedawny sukces, zwiększając w ten sposób dystans na 4-1. Tak zdobytą przewagę utrzymała do końca batalii, dzięki czemu triumfowała 6-2 i uplasowała się na czele Grupy Białej tureckiego czempionatu.
Już jutro Maria Szarapowa zmierzy się z najlepszą polską tenisistką – Agnieszką Radwańską – która poradziła sobie dziś, bez najmniejszych problemów, z Czeszką Petrą Kvitovą (6-3 6-2).
KH



