ATP Rzym: Klęska Monfilsa, trzysetowe zwycięstwa Chaczanowa i Coricia
« powrót | Data publikacji: 13-05-2026 21:14Karen Chaczanow i Borna Corić potrzebowali trzech setów, by awansować do drugiej rundy turnieju Internazionali BNL d'Italia. Z zawodami już na tym etapie gry pożegnał się oznaczony 15. Gael Monfils.
W drugim dniu turnieju rozgrywanym na Foro Italico trzysetowe mecze rozegrali dwaj tenisiści młodego pokolenia, Borna Corić i Karen Chaczanow. Rozstawiony w Rzymie z numerem 13. Chorwat po niemal 150 minutach pokonał Felixa Augera-Aliassime (6-7 (4) 6-3 6-4). Corić wrócił ze stanu 0-1 w setach. Zarówno w drugiej, jak i w trzeciej odsłonie meczu wyżej notowany singlista wychodził na prowadzenie z przewagą przełamania i wywalczonej nadwyżki nie oddał już do końca. Następnym rywalem Coricia będzie Cameron Norrie. Brytyjczyk poradził sobie z Australijczykiem Johnem Millmanem (3-6 6-3 6-4).
Po trudnym meczu w drugiej rundzie zameldował się Karen Chaczanow. Rozstawiony z 11. Rosjanin ograł w pełnym wymiarze setowym Lorenzo Sonego (6-3 6-7 (1) 6-3). Singlista Sbornej zapisał na swoim koncie trzy przełamania i zanotował 24 winnery. Teraz na jego drodze stanie Roberto Bautista.
W ślady Sonego, ku radości miejscowych kibiców, nie poszedł Marco Cecchinato. Włoch, turniejowa 16. zdołał wrócić ze stanu 0-1 w setach i pokonał po emocjonującym pojedynku Alexa De Minaura 4-6 6-3 6-1. Kolejnym przeciwnikiem tenisisty gospodarzy będzie Philipp Kohlschreiber.
Denis Shapovalov będzie premierowym przeciwnikiem Novaka Djokovicia. Kanadyjczyk w dwóch setach ograł w poniedziałek Pablo Carreno (6-3 7-6 (5)).
Niespodziewanie szybko z rywalizacją w turnieju w Rzymie pożegnał się Gael Monfils. Rozstawiny z numerem 15. Francuz zdobył zaledwie cztery gemy w meczu z Albertem Ramosem 6-3 6-1.
W drugiej rundzie zagrają także, Fernando Verdasco (Hiszpan okazał się lepszy od Kyle'a Edmunda 4-6 6-4 6-2), Laslo Djere (Serb poradził sobie z Michaiłem Kukuszkinem 6-3 6-4), Casper Ruud (Norweg pokonał na inaugurację Daniela Evansa 7-5 0-6 6-3) oraz Fabio Fognini (Włoch zatrzymał Jo-Wilfrieda Tsongę 6-3 6-4).
PM
źródło: inf. własna, fot. zimbio.com






