Nadal znów najlepszy!
« powrót | Data publikacji: 01-07-2025 14:26Rafael Nadal w czterech setach ograł Novaka Djokovica i po raz siódmy w karierze zdobył tytuł mistrzowski Roland Garros. W dwudniowym finale Hiszpan triumfował w stosunku 6-4 6-3 2-6 7-5. Cały mecz trwał dokładnie 3 godziny i 49 minut.
ZOBACZ TAKŻE
Obaj panowie mierzyli swoje siły w bezpośrednim pojedynku po raz trzydziesty trzeci. Dotychczas nieco lepszym bilansem mógł pochwalić się Nadal, który na swoją korzyść rozstrzygnął osiemnaście takich starć (18-14). Ci dwaj tenisiści spotkali się również w trzech ostatnich wielkoszlemowych finałach i w każdym z tych meczów górą był Djokovic. Znaczy to tyle, że jeżeli tym razem po raz kolejny udałoby mu się znaleźć receptę na leworęcznego Hiszpana, to ustrzeliłby tym samym Niekalendarzowego Wielkiego Szlema, wygrywając cztery następujące po sobie turnieje tej rangi. Tak się jednak nie stało, gdyż wczorajszo-dzisiejsze spotkanie padło łupem zawodnika z Półwyspu Iberyjskiego.
Finałowy pojedynek na korcie imienia Philippe’a Chartiera rozpoczął się od dominacji Nadala, który przełamał Djokovica już w gemie otarcia, wygrał własny serwis, a zdobywając kolejnego breaka, wysunął się na prowadzenie 3-0. Gdy wszystko wskazywało na to, że w inauguracyjnym secie Nole może mieć problemy z ugraniem jakiegokolwiek gema, gra tenisisty z Majorki drastycznie się załamała. Hiszpan zaczął popełniać błędy, a po kilkunastu minutach na tablicy świetlnej widniał już wynik 3-3. W siódmym gemie Nadal przełamał Serba po raz trzeci w tym meczu, a tak zdobytej przewagi nie oddał już do końca, wieńcząc tę partię wynikiem 6-4.
Druga część meczu zaczęła się analogicznie do tej premierowej. Nadal wywalczył szybkiego breaka i odskoczył na 2-0, a Djokovic momentalnie tę stratę odrobił (2-2). Hiszpan przełamał go jednak jeszcze w gemach numer siedem i dziewięć, co pozwoliło mu ostatecznie na wygraną w stosunku 6-3.
Trzecia odsłona starcia zaczęła tak, jak poprzednie – od breaka, dzięki któremu Nadal wyszedł na prowadzenie 2-0. Tym razem jednak do gry szybko poderwał się Djokovic, który nie tylko odrobił przełamanie, ale i zdominował dalszą część seta. Efekty tego były takie, że Serb zapisał na swoim koncie breaki w gemach piątym i siódmym, a skutecznie wykorzystując własne podanie, skończył seta wynikiem 6-2.
Start czwartej partii przedłużył passę tenisisty z Belgradu, który wygrał siódmego i ósmego gema z rzędu i odskoczył rywalowi na 2-0. W tym momencie Nadal dobrze rozegrał własny serwis i zmniejszając stratę do 1-,2 przerwał imponującą serię światowej „jedynki”. Padający deszcz nie pozwolił na kontynuowanie spotkania i mecz został przeniesiony na poniedziałek.
Następnego dnia obaj panowie pojawili się na korcie o godzinie 13. i po krótkiej rozgrzewce wznowili grę. Tę dużo lepiej rozpoczął Rafa, który uzyskał błyskawicznego rebreaka i wyrównał na 2-2. W kolejnych minutach panowie szli w sekwencji gem za gem aż do stanu 6-5 dla Hiszpana. Wtedy właśnie Nadal wykorzystał pierwszą piłkę meczową i przełamując Djokovica (który popełnił podwójny błąd serwisowy przy stanie 30-40), wywalczył siódmy w karierze tytuł mistrzowski French Open.
MŻ
Wasze komentarze:









