Djokovic: W sporcie nie ma miejsca na sentymenty
« powrót | Data publikacji: 03-07-2025 13:09Lider męskiego zestawienia – Novak Djokovic (ATP 1) – wynikiem 6-3 6-1 6-3 pokonał w czwartej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu swojego rodaka i przyjaciela – Viktora Troickiego (ATP 34). „Nole” po meczu stwierdził, że musiał być równie bezlitosny dla niego, jak dla innych rywali.
- Oczywiście cieszę się ze zwycięstwa. Viktor to mój wieloletni przyjaciel i jeśli grasz przeciwko komuś takiemu, swoje emocje wyrażasz trochę inaczej – stwierdził pięciokrotny triumfator Wielkiego Szlema.
- Swój pierwszy mecz graliśmy kiedy miałem 8 lat, wygraliśmy razem Puchar Daviesa, a w życiu prywatnym mamy ze sobą dobry kontakt. Jeśli jednak wychodzimy na kort, to wszystko nie ma znaczenia. Chcesz wygrać to spotkanie. W sporcie nie ma miejsca na sentymenty.
Djokovic na pytanie, czy po objęciu prowadzenia w światowym rankingu, jego ambicje zmalały, odpowiedział:
- Zawsze chciałem być numerem 1. Moim marzeniem było wygrać Wimbledon, co również mi się udało. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia i jeśli wiesz, że osiągnąłeś już dużo, chcesz wygrywać jeszcze więcej. Jestem głodny kolejnych sukcesów – zakończył Djoko.
AZ / sportal.co.in



