temat: Triumf Frytki i Matki
treść:
Po czterech latach przerwy od występów na kortach Sopockiego Klubu Tenisowego, najlepsza para polskich deblistów, Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg, zanotowała na swoim koncie kolejne zwycięstwo. W finale turnieju BNP Paribas Polish Open pokonali oni francuską dwójkę, złożoną z Oliviera Charroina i Stephane’a Roberta. Mecz zakończył się wynikiem 7-5 7-6(4).

Awans do ostatecznego pojedynku Polacy zapewnili sobie po zaledwie stu minutach gry w Sopocie. W pierwszej rundzie zawodów zwyciężyli oni z Mateuszem Szmigielem i Mikołajem Szmyrgałą, którzy zagrali w zastępstwie hiszpańskiego debla, Roberto Bautisty i Daniela Munoza. Kolejnymi rywalami Frytki i Matki był duet reprezentujący Australię, Rameez Junaid i Sadik Kadir, którzy pokonali innych Polaków, Jerzego Janowicza i Michała Przysiężnego. Ich półfinałowi przeciwnicy z Czech, Jan Hajek i Ivo Minar, oddali mecz walkowerem.

Charroin i Robert w półfinale challengera walczyli natomiast z Piotrem Gadomskim i Maciejem Smołą. Gdyby reprezentanci Polski pokonali tenisistów z Francji, to właśnie z nimi rywalizowaliby dziś Fyrstenberg oraz Matkowski. Nasi młodzi zawodnicy ulegli jednak Francuzom, a pojedynek zakończył się wynikiem 2-6 4-6.

Zawodnikiem, który zdobył wszystkie punkty, zarówno dla Polaków jak i ich oponentów, w pierwszym gemie był Marcin Matkowski. Ostatecznie jednak biało-czerwoni wykorzystali własne podanie. Reprezentanci Francji bez większych problemów również poradzili sobie z tym zadaniem, a chwilę później zapisali na swoim koncie pierwszego breaka. Zawdzięczają to mądrej grze, na którą składały się między innymi doskonałe skróty i loby. Frytka i Matka szybko wypracowali jednak breaka powrotnego i wyrównali tym samym na 2-2. Aż do gema numer dwanaście obie pary wykorzystywały skrupulatnie własne serwisy. Wtedy jednak to reprezentantom Polski udało się wywalczyć kolejne, decydujące o ich sukcesie, przełamanie, zdobyte dzięki błędowi popełnionemu przez Roberta grającego przy siatce.

W drugim gemie następnego seta Polacy ponownie mieli szansę na odebranie Francuzom podania, ale niestety, wygrywając już 40-15, nie wykorzystali jej. Ponieważ do wyniku 6-6 żaden z duetów nie zapisał na swoim koncie choćby jednego breaka, wynik tej partii musiał zostać rozstrzygnięty za pomocą tie breaka, w którym, po trzech niewymuszonych błędach popełnionych przez Charroina i Roberta, triumfowali Matkowski i Fyrstenberg, zdobywcy tytułu mistrzowskiego sopockiego challengera.

Jest to już czwarte zwycięstwo Frytki i Matki na tych zawodach. Wcześniej triumfowali w latach: 2003, 2005 i 2007.

KH
data dodania: 2025-07-17 00:01
dodał:
komentarze: