treść: Ryan Sweeting nie mógł zrobić lepszego użytku z danej mu dzikiej karty. Amerykański tenisista pokonał rywala z Japonii, Keia Nishikoriego, w finale turnieju w Houston kończąc ostatni mecz zawodów wynikiem 6-4 7-6 (7-3).
- Jestem bardzo zadowolony ze sposobu, w jaki grałem pomimo odczuwalnej presji - powiedział 23-letni Amerykanin. To był mój pierwszy finał, a mimo to pozostałem spokojny i skupiony. Nie pozwoliłem nerwom na przejęcie kontroli, co często zdarzało mi się w przeszłości. Dobrze się spisałem w trudnym momencie mojej kariery.
Oto wypowiedź zdobywcy tytułu w Houston na temat 10. gema drugiego seta:
- Ta partia miała ogromne znaczenie. Myślę, że trwała około 20 minut. Dała mi chwilę na przemyślenie sytuacji. Wydaje mi się, że Keia mocno zdezorientowało to, że nie mógł mnie przełamać. Miał wiele okazji, ale obroniłem wszystkie break pointy.
Od 2006 roku żaden Amerykanin nie zdobył tytułu podczas turnieju rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych na kortach ziemnych.
- Marnowałem dziś wiele okazji przy łatwych piłkach. Ryan był bardziej agresywny niż ja. To był finał i naprawdę chciałem wygrać, stąd cały stres. Za bardzo się spiąłem - przyznał Kei Nishikori.
Po finale na amerykańskim korcie obaj zawodnicy awansują na wyższe pozycje rankingowe; Sweeting na 71. a Nishikori - 49.
DŻ / tenispanorama data dodania: 2026-04-11 07:12 dodał: |