temat: Pekin: Koncert Berdycha
treść:
Rozstawiony z numerem trzecim Tomas Berdych wspiął się dziś na wyżyny swoich umiejętności i po sześćdziesięciu sześciu minutach gry w ćwierćfinale China Open wyeliminował reprezentanta Hiszpanii - Fernando Verdasco. Spotkanie zakończyło się jednostronnym wynikiem 6-1 6-0.

Tenisista z Czech, który zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w rankingu ATP jest bliski awansu do wieńczącego sezon turnieju ATP World Tour Finals. W tej chwili to głównie od jego kolejnych wyników zależy, czy uda mu się uplasować w czołowej ósemce najlepszych tenisistów globu, którzy wywalczą sobie kwalifikację do tej prestiżowej imprezy.

Dzisiejsze spotkanie w Pekinie przebiegało pod wyraźne dyktando reprezentanta naszych południowych sąsiadów. Berdych przegrał wprawdzie gema otwarcia, ale w kolejnych dwunastu był już bezkonkurencyjny.

- Czułem się dziś wyśmienicie i wszystko mi wychodziło - powiedział po meczu 26-latek.

- Twarde korty bardzo mi odpowiadają i doskonale pasują do mojego stylu gry. Byłem agresywny, narzucałem własne tempo i wywierałem coraz większą presję na moim rywalu. Fernando został przyparty do muru, nie miał niezbędnej przestrzeni i zaczął popełniać błędy.

- Grałem dziś perfekcyjnie i wszystko układało się po mojej myśli. To właśnie dlatego wynik końcowy prezentuje się tak imponująco. Nie chcę skupiać się na razie na ewentualnym występie w Londynie. Przede mną teraz spotkanie półfinałowe i to właśnie na nim powinienem się skoncentrować. Nie zaprzątam sobie w tej chwili głowy innymi rzeczami, liczy się po prostu kolejny mecz- zakończył finalista Wimbledonu 2010.

W 1/2 finału China Open Berdych spotka się z najwyżej rozstawionym zawodnikiem turnieju - Jo-Wilfriedem Tsongą - który po dwusetowej walce (6-3 6-4) ograł byłego lidera męskiego zestawienia - Juana Carlosa Ferrero.

MŻ / atpworldtour.com
data dodania: 2025-10-07 17:04
dodał:
komentarze: