temat: Nadchodzi Australian Open
treść:
Nie ucichły jeszcze echa po wieńczących miniony sezon turniejach, a na horyzoncie pojawia się kolejny klasyk - Australian Open.

Na drugi plan zejdą więc zarówno spektakularne zwycięstwo Serbów z Francuzami w finale Pucharu Davisa, jak i kolejny tryumf Rogera Federera w podsumowującym rok turnieju Barclays ATP World Tour Finals. Wyrównany mecz pomiędzy Szwajcarem, a Hiszpanem Rafą Nadalem w finałowym pojedynku wspomnianej przed chwilą imprezy sprawił, że z wielką niecierpliwością możemy oczekiwać kolejnej okazji, w której obaj panowie staną po przeciwnych stronach kortu. A czy można wyobrazić sobie ku temu lepsze okoliczności aniżeli styczniowy finał wielkoszlemowego Australian Open?

Niesamowita obsada

Na kortach w Melbourne nie powinno zabraknąć także innych szlagierowych pojedynków. Oczekiwania możemy mieć większe niż zazwyczaj, bo - jak zapewniają organizatorzy - chęć wzięcia udziału w turnieju wyrazili wszyscy zawodnicy z pierwszej setki rankingu! O ile planów niektórym nie zniweczą poważniejsze urazy, to możemy być świadkami jednego z najlepiej obsadzonych turniejów w historii. Oprócz tego kibice mogą być spokojni o występ uznanych zawodników, którzy z powodu kontuzji nie grali w tenisa od dłuższego czasu i rankingowo „nie zasługują” na grę w Australii. Mowa tu przede wszystkim o Dimitriju Tursunowie i Juanie Martinie del Potro. Obaj panowie szykują się już do inauguracyjnych meczów, od których rozpoczną swoją przygodę z kortami w Melbourne.

Jeśli chodzi o turniej pań, to tutaj sytuacja jest nieco odmienna. Nie wszystkie zawodniczki będą w stanie wystąpić w imprezie i już teraz wiadomo, że w turniejowej drabince brakuje przede wszystkim Amerykanki Sereny Williams. Oprócz niej do Melbourne zjechały jednak inne największe gwiazdy kobiecego tenisa.

Kto wygra?

Teraz czas na kilka słów o faworytach. W męskiej drabince aż roi się od uznanych marek i z łatwością możemy wskazać kilku kandydatów, którym umiejętności pozwolą powalczyć o najwyższe laury w Australii. W tej wyliczance tenisowych gwiazd w oczy rzucają się przede wszystkim dwa nazwiska. Mowa tu oczywiście o parze Federer-Nadal, która w ostatnich latach absolutnie zdominowała wszelkie światowe rankingi. Oprócz nich wysoko stoją również akcje Novaka Djokovica( zwycięzcy turnieju z roku 2008.), Andy’ego Murray’a (ubiegłorocznego finalisty) oraz Robina Soderlinga, który miał bardzo udaną końcówkę minionego sezonu (wygrana w BNP Paribas Masters). Nie wolno też zapominać o tych zawodnikach, którzy w rankingu są trochę niżej, ale z pewnością będą chcieli trochę namieszać w tegorocznej edycji Aussie Open. Do tej grupy zaliczają się tacy tenisiści jak Tomas Berdych, Andy Roddick, Gael Monfils, czy chociażby Fernando Verdasco, dla którego jest to ulubiony turniej wielkoszlemowy. Wielką zagadką jest też forma Juana Martina del Potro, który z powodu kontuzji nadgarstka był wyłączony z gry okrągły rok.

Jeśli chodzi o rywalizację kobiet, to za główną faworytkę uważa się Dunkę polskiego pochodzenia -Carolinę Wozniacki. Podobnego zdania są również światowi bukmacherzy, którzy to - po wycofaniu się Sereny Williams - właśnie Wozniacki określili mianem największego pewniaka. Forma, którą Dunka prezentuje od początku obecnego sezonu optymizmem jednak nie napawa. W marszu po australijskie zwycięstwo może jej przeszkodzić zawsze groźna Kim Clijsters, która po latach przerwy powróciła do wielkiego tenisa. Oprócz niej szanse na dobry wynik w Melbourne mają też Wiera Zwonariewa, czy druga z sióstr Williams - Venus.

Ogromne oczekiwania

Sympatycy tenisa z całego świata już zacierają ręce na myśl o rozpoczynających się pojutrze zmaganiach, zarówno w kategorii kobiecej, jak i męskiej. Plejada tenisowych gwiazd, która zjechała się już do Australii, by 17 stycznia rozpocząć marsz po końcowy tryumf, daje nam nadzieję na jeden z najwspanialszych turniejów, jakie mieliśmy okazję dotąd oglądać. Pozostaje tylko odczekać te dwa ostatnie dni, rozsiąść się wygodnie w fotelu, przygotować termos kawy, który wystarczy na całą noc i… zacząć delektowanie się tenisem na najwyższym światowym poziomie.


Maciek
data dodania: 2026-01-15 18:40
dodał:
komentarze: