temat: Nadal rekordzista
treść:
Wręczenie siódmego w karierze Nadala pucharu Monte Carlo Masters odbyło się w obecności monakijskiego księcia Alberta II, jego narzeczonej - Charlene Wittstock - oraz dyrektora turnieju - Elizabeth-Ann de Massy.

- To dla mnie bardzo emocjonujące i wprost niewiarygodne wyróżnienie - powiedział Nadal. Zacząć sezon kortów ziemnych w ten sposób to fantastyczne uczucie, ale wygrać turniej w Monte Carlo w ogóle kiedykolwiek to świetne doświadczenie. Te zawody wywołują we mnie najwięcej emocji ze wszystkich turniejów ATP World Tour Masters 1000. Wszystko się tu dla mnie zaczęło w 2003 roku, więc grając w Monako tworzę historię.

- Wygrać ten sam turniej siedem razy z rzędu jest prawie niemożliwe. W Monte Carlo gromadzą się najlepsi tenisiści świata, każdy mecz jest trudny, aż ciężko mi uwierzyć, że wygrałem. Myślę, że mam wielkie szczęście.

Finałowy przeciwnik, a zarazem rodak Nadala, David Ferrer, po przegranym meczu w taki oto sposób wypowiedział się na temat lidera światowego rankingu:

- Rafa jest niezwykły na kortach ziemnych. Jest w każdym miejscu jednocześnie. Ziemna nawierzchnia nie widziała jeszcze tak znakomitego tenisisty.

Tegoroczną wygraną 24-letni Hiszpan pobił dwa rekordy. W zeszłym roku Nadal był pierwszym zawodnikiem, który sześć razy z rzędu zdobył tytuł tego samego turnieju, a w niedzielę uczynił to po raz siódmy. Wygrał również dziewiętnaste trofeum ATP World Tour Masters 1000, przy czym uprzednia liczba osiemnastu również była osiągnięciem, którym nikt inny nie mógł się pochwalić. Federer oraz Agassi, będący na drugim miejscu, zdobyli 17 tytułów ATP Masters.

- Mam nadzieję, że to zwycięstwo pomoże mi w uzyskaniu odpowiedniej pewności siebie - powiedział Nadal. Może jestem trochę bardziej nerwowy niż zwykle, gram bardziej defensywnie zamiast robić to, co powinienem. Zamierzam więcej atakować.

David Ferrer dotarł do finału w Monte Carlo po raz pierwszy w karierze i uczynił to bez utraty seta. Hiszpan ma na koncie 11 tytułów ATP World Tour, ostatni zdobyty w Acapulco w lutym. 29-latek pokonał Nadala na drodze do półfinału Australian Open, w którym ostatecznie przegrał z Andym Murrayem.

- Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo szczęśliwy - powiedział Ferrer. Również z powodu mojej gry. Niektóre momenty były zasmucające, ale i tak jestem zadowolony. Dotarcie do finału w Monte Carlo jest dużym osiągnięciem.


DŻ / atpworldtour

data dodania: 2026-04-18 11:03
dodał:
komentarze: