temat: Murray o swoim urazie
treść:
Najlepszy brytyjski tenisista ostatnich lat - Andy Murray - ma nadzieję, że kontuzja łokcia nie okaże się zbyt poważna, a jemu samemu będzie dane zagrać w prestiżowym Barcelona Open, który od wczoraj jest rozgrywany w stolicy Katalonii.

Problem z łokciem dawał się Szkotowi we znaki już w zeszłym tygodniu na turnieju w Monako. Mimo bólu, 23-latek z Glasgow zdołał dotrzeć aż do półfinału imprezy, gdzie po ciężkim boju uległ późniejszemu triumfatorowi Monte-Carlo Rolex Masters - Rafaelowi Nadalowi.

Nie da się jednak ukryć, że uraz Murraya w jakimś stopniu przeszkodził mu w skutecznej walce o monakijskie laury. Szkot przejdzie dzisiaj szczegółowe prześwietlenie stawu i będzie mógł zadecydować o ewentualnym udziale w meczu pierwszej rundy, który organizatorzy zaplanowali mu na środę. Brytyjczyk jest jednak dobrej myśli i jak sam przyznaje, wydaje mu się, że ta kontuzja nie powinna nieść za sobą zbyt poważnych konsekwencji.

- Jestem nastawiony bardzo optymistycznie do tej całej sytuacji - zaczął Murray. Nigdy nie zmagałem się z problemem tego typu, ale skoro mogłem wystąpić w Monte Carlo, to chyba nie jest tak tragicznie. Ból nie uniemożliwił mi gry, więc bądźmy dobrej myśli.

- Nie zamierzam wdawać się w zbędne spekulacje na temat mojego stanu zdrowia, ponieważ nie jestem autorytetem w tej dziedzinie. Mogę się mylić, a kontuzja może się okazać dużo poważniejsza niż mi się wydaje. Moim zdaniem to tylko stan zapalny, ale jak już mówiłem - nie będę się wymądrzał. Poczekam na fachową opinię mojego lekarza i wtedy będę wiedział więcej.


MŻ / espn.co.uk
data dodania: 2026-04-19 17:18
dodał:
komentarze: