temat: Kolejny triumf Sereny
tre¶ć:
Serena Williams pokazuje, że wraca do gry. Amerykanka, która miała roczn± przerwę od treningów, spowodowan± poważn± chorob±, w Kalifornii odprawiła m.in. Marię Szarapow± (6-1 6-3) oraz Sabine Lisicki (6-1 6-2), i tym samym dostała się do finału Bank of the West Classic (z pul± nagród 720 tys. dol.). O zwycięstwo 29-latka powalczy dzi¶ wieczorem, czasu polskiego, z Marion Bartoli.

Camila Giorgi, Julia Cohen, Erika Sema czy Madalina Gojnea - dla przeciętnego znawcy tenisa te nazwiska s± kompletnie nieznane. Co ciekawe, wymieniona czwórka w rankingu WTA wyprzedza Serenę, która w chwili obecnej okupuje dalek± 169. lokatę. Dla byłej liderki ¶wiatowego tenisa, to policzek.

- To rodzaj zabawy. Znów czuję się jak dziecko - powiedziała zawodniczka, która w przypadku sukcesu w Stanford będzie miała szansę powrotu do „topowej 80.”.

- Moim celem pocz±tkowo było wybicie się do pierwszej „setki” zestawienia, podczas wielkoszlemowego Wimbledonu. Niestety, nie udało się. Fajnie by było, gdybym tym razem podołała wyzwaniu - dodała.

Jej przeciwniczk± będzie dzi¶ Marion Bartoli. Rozstawiona z numerem trzecim tenisistka awansowała do końcowego etapu, po poddaniu meczu przez Dominikę Cibulkov±. ¦wiatowa „dziewiętnastka” nie mogła podj±ć rękawicy z powodu naderwanych mię¶ni brzucha.

- Od czasu do czasu owa kontuzja dawała o sobie znać, jednak naprawdę odczułam j± podczas walki ćwierćfinałowej - skomentowała Słowaczka.

- Mimo to, zacisnęłam wargi i zakończyłam mecz, z nadziej±, że na drugi dzień będę czuła się lepiej. Poszłam na rezonans magnetyczny i wówczas usłyszałam od lekarza, że kontynuowanie gry mogłoby pogorszy mój stan. Życzyłabym sobie, by regeneracja nie trwała dłużej niż tydzień. Chcę być w stu procentach gotowa na Toronto - zakończyła.

PS / wtatennis.com
data dodania: 2025-07-31 19:28
dodał:
komentarze: