temat: Jamie Murray: Andy jest zdrowy
treść:
Bracia Murrayowie nie poradzili sobie w pierwszym starciu deblowego Mutua Madrid Open. Szkocka para przegrała 2-6 2-6 z duetem Granollers/Lopez i szybko pożegnała się z rywalizacją w stolicy Hiszpanii. Młodszy z braci - Andy - wystąpi jeszcze oczywiście w singlowej części hiszpańskiej imprezy.

Jamie, który jest znany wyłącznie z gry podwójnej, w następujących słowach wypowiedział się o swoim bracie:

- Wydaje mi się, że Andy jest w całkiem niezłej formie, a ostatni uraz już mu nie doskwiera. Nie sądzę, że możemy usprawiedliwić naszą porażkę jego niedawną kontuzją. Mój brat dobrze dzisiaj serwował i obserwując go, nie zauważyłem, żeby odczuwał negatywne skutki tamtego problemu z łokciem.

- Trenowaliśmy dziś rano i Andy wyglądał na gotowego do dalszej rywalizacji. Myślę, że nie zawiedzie swoich fanów i właściwie zaprezentuje się w singlowej części madryckiej imprezy.

- Dlaczego dziś przegraliśmy? Chyba z powodu braku ogrania. Obaj nie graliśmy o stawkę od trzech-czterech tygodni i to musiało się tak skończyć. Potrzebujemy paru meczów, żeby wrócić do odpowiedniego rytmu i wtedy wszystko powinno iść już dobrze.

- To jeden z najcięższych turniejów w całym cyklu rozgrywkowym. Tu po prostu nie ma słabych zawodników, a każdy przeciwnik może cię czymś zaskoczyć. Nasi dzisiejsi rywale byli wyraźnie lepsi - nic dodać, nic ująć.

- Pierwszy mecz na nowej nawierzchni zawsze jest trudny. Podłoża kortów różnią się od siebie i potrzeba czasu, aby właściwie się przestawić. Nasi oponenci częściej trenują na mączce i to było widoczne gołym okiem. Jeśli wszystko funkcjonuje u nich bez zarzutu, to aby wygrać, trzeba wspiąć się na absolutne wyżyny własnych umiejętności - zakończył Szkot.


skysports.com
data dodania: 2026-05-04 13:19
dodał:
komentarze: