temat: Fyrstenberg tylko w deblu
treść:
Mariusz Fyrstenberg, grający w parze z Yung-Jan Chan, tenisistką z Tajwanu, nie zdołał awansować do kolejnej rundy gry mieszanej turnieju rozgrywanego obecnie na twardych kortach wielkoszlemowego US Open. Polsko-tajwański duet uległ, w drugiej rundzie rozgrywek, dwójce w której skład wchodzą Rosjanka Jelena Wiesnina oraz Hindus Leander Paes. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-6 7-6 (7) 4-10.

Piątkowa porażka nie oznacza jednak, że przygoda Frytki z nowojorskimi kortami dobiegła końca. Wciąż walczy on, wraz ze swoim partnerem Marcinem Matkowskim, o tytuł mistrzowski gry podwójnej. Wczoraj, po udanym starciu z Austriakiem Julianem Knowlem i Argentyńczykiem Horacio Zeballosem, udało im się awansować do 1/8 finału imprezy.

W pierwszym meczu miksta Mariusz i Yung podołali wyzwaniu rzuconemu przez reprezentantów Serbii - Anę Ivanovic i Nenada Zimonjica (6-3 6-4).

Premierowa odsłona pojedynku z rosyjsko-indyjskim duetem przebiegała początkowo w sposób wyrównany. Obie pary poradziły sobie z dwoma pierwszymi gemami serwisowymi (2-2), ale były to ostatnie podania, które Fyrstenbergowi i Chan udało się wybronić w tej partii pojedynku. Wiesnina i Paes dwa razy przełamali swoich rywali, kończąc tym samym pierwszą część meczu przy wyniku 6-2.

Druga partia rozgrywki rozpoczęła się od wzajemnych breaków obu dwójek (1-1). Od tej pory żadna z drużyn nie zdołała odebrać serwisu rywalom zza siatki, a więc o wyniku zadecydować musiał tie break, w którym to Frytka i jego partnerka poradzili sobie z dwoma meczbolami przeciwników, a następnie sami triumfowali przy drugiej piłce setowej.

Super tie break przebiegał jednak pod wyraźne dyktando Rosjanki i Hindusa, o czym świadczy fakt, że to do nich należało sześć pierwszych piłek w tej decydującej odsłonie spotkania. Polakowi i Tajwance udało się co prawda zmniejszyć różnicę na 4-7, ale było to ostatnie działanie w meczu, które rozstrzygnęli oni na swoją korzyść.

Pojedynek trwał niespełna sto minut. Wiesnina i Paes mogą poszczycić się tym, że to na ich korzyść przemawiają statystki skuteczności wykorzystywania pierwszego serwisu (76% - 55%). Popełniali również mniej błędów, zarówno podwójnych serwisowych (4-5), jak i niewymuszonych (4-5). Rywale Fyrstenberga i Chan wywalczyli sobie aż siedem breakpointowych okazji, przy zaledwie dwóch reprezentantów Polski i Tajwanu, a trzy z nich zdołali wykorzystać.

O tytuł mistrzowski gry mieszanej wciąż walczy Marcin Matkowski, grający w parze z Białorusinką Olgą Goworcową. Już dziś zmierzą się oni, w drugiej rundzie zawodów, z Natalie Grandin z RPA oraz Jeanem-Julienem Rojerem z Antyli Holenderskich.

KH
data dodania: 2025-09-03 12:54
dodał:
komentarze: