temat: Awans Nadala
treść:
Najwyżej rozstawiony Rafael Nadal (ATP 2) awansował do półfinału Japan Open (z pulą nagród 1,341 miliona dolarów), eliminując Santiago Giraldo (ATP 53) w dwóch odsłonach 7-6[6] 6-3. Pomimo różnicy 51 miejsc w męskim zestawieniu pojedynek sprawiał wrażenie wyrównanego i trwał ponad dwie godziny.

Było to czwarcie starcie Hiszpana z Kolumbijczykiem. Jak na razie tenisiście z Ameryki Południowej ani razu nie udało się pokonać wicelidera światowego rankingu.

- To był ciężki mecz, a mój rywal, grając bardzo agresywnie, wysoko postawił poprzeczkę. Warunki pogodowe nie były najlepsze i często uderzałem piłki pod wiatr, co sprawiało mi trudność. Dotarłem do półfinału bez straty seta, co uważam za spore osiągnięcie. Fizycznie czuję się bardzo dobrze, nie mam z tym żadnego problemu. Zbliża się końcówka sezonu, a to dla mnie ważna pora, ponieważ zawsze chcę skwitować rok jak najlepiej. Jestem bardzo zmotywowany - powiedział "Rafa"

- Dziś spotkałem się z Rafelem po raz czwarty w karierze i uważam, że był to mój najlepszy mecz jaki z nim rozegrałem. Byłem blisko zwycięstwa w pierwszym secie, a w drugim również miałem swoje szanse. W mojej grze wciąż muszę wiele poprawić - wyznał Giraldo


Tenisista z Majorki o finał japońskiego czempionatu powalczy z Mardym Fishem (ATP 9). Najlepszy amerykański zawodnik w trzech setach(6-7 6-4 6-1) odprawił 18-latka Bernarda Tomica (ATP 58), bardzo dobrze znanego z tegorocznego Wimbledonu.

- Mardy gra świetny tenis w tym sezonie. Przegrałem z nim w Cincinnati, więc pokonać go będzie na pewno bardzo trudno. Będę musiał grać jeszcze agresywniej niż dzisiaj - powiedział o swoim najbliższym rywalu Hiszpan.

AZ / atpworldtour.com
data dodania: 2025-10-07 16:20
dodał:
komentarze:
temat: Awans Nadala
treść:
Obrońca tytułu mistrzowskiego sprzed roku, Rafael Nadal (ATP 1), pokonał reprezentanta Luksemburga Gillesa Mullera (ATP 92) w stosunku 7-6 7-6 6-0 w trzeciej rundzie Wimbledonu (z pulą nagród 23,8 miliona dolarów). Spotkanie zostało wczoraj przerwane z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych.

W piątek Muller zmarnował dwie piłki setowe w odsłonie otwierającej spotkanie, zaraz przed tym jak mecz został wstrzymany. Hiszpan zdążył jeszcze wygrać decydującego o losach premierowej partii tie breaka i chwilę później obaj panowie udali się do szatni.

Tenisiści przez całego drugiego seta również szli łeb w łeb, ale Nadal zachował więcej zimnej krwi w kluczowych momentach. Zarówno w pierwszej jak i drugiej części potyczki zwycięzca dziesięciu turniejów wielkoszlemowych wygrywał dogrywki kolejno do pięciu i do sześciu.

W trzeciej partii zawodnik z Majorki zwiększył obroty i nie pozwolił swojemu pogromcy w Wimbledonie sprzed sześciu lat na ugranie choćby jednego gema, kończąc całą rywalizację w dwie godziny i 24 minuty

Reprezentant Beneluksu przeważał tylko w zdobytych asach (17-7). Gilles popełnił aż 22 niewymuszone błędy przy zaledwie 3 Nadala.

- To był trudny mecz, rywal serwował bardzo dobrze i nie miałem szans go przełamać - powiedział po meczu lider światowego rankingu. Natomiast tie break to loteria. Na szczęście wszystko poszło po mojej myśli, a w trzecim secie moja gra była już bliska ideału.

- Wczoraj miałem małe problemy z udem, ale dziś jest już w porządku. Teraz mam dwa i pół dnia odpoczynku na regenerację organizmu - zakończył.

O ćwierćfinał imprezy rozgrywanej w All England Club Nadal powalczy z triumfatorem US Open z 2009 roku, Argentyńczykiem Juanem Martinem del Potro (ATP 21), który pokonał rozstawionego z numerem piętnastym Francuza Gillesa Simona (ATP 16).w trzech setach 7-6 7-6 7-5.

AZ / uk.eurosport.yahoo.com
data dodania: 2025-06-25 18:29
dodał:
komentarze: