temat: Awans Fisha
treść:
Najwyżej rozstawiony Mardy Fish (ATP 9), po słabym początku, pokonał reprezentanta Luksemburga Gillesa Mullera (ATP 71) 7-6 6-1 i awansował tym samym do ćwierćfinału turnieju Farmers Classic rozgrywanego na twardych kortach w Los Angeles (z pulą nagród 619,5 tysiąca dolarów).

To był pierwszy mecz Amerykanina od niedzielnego finału zawodów w Atlancie, gdzie Fish pokonał rodaka Johna Isnera (ATP 33) w stosunku 3-6 7-6 6-2.

W premierowej odsłonie tenisista zza wielkiej wody stracił podanie w drugim gemie, jednak po kilku chwilach odrobił stratę przełamania i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę dopiero w tie breaku, wygrywając go 7-1 i kończąc pierwszego seta dwoma potężnymi asami serwisowymi.

- To zawodnik, który bardzo dobrze prezentuje się przy siatce. Musiałem zagrać agresywnie, spychając rywala do defensywy i jak widać ta taktyka podziałała - powiedział zwycięzca spotkania w pomeczowym wywiadzie.

Druga partia była już absolutną dominacją Fisha. Reprezentant Stanów Zjednoczonych objął błyskawiczne prowadzenie 3-0, a po kilkunastu minutach pojedynku było już 5-1. W siódmym gemie triumfator ostatniego turnieju w Atlancie potrzebował dwóch piłek meczowych, aby ostatecznie rozstrzygnąć losy pojedynku.

Fish o półfinał powalczy z rozstawionym z numerem ósmym w zawodach Rosjaninem Igorem Kunitsynem (ATP 60), który wcześniej po bardzo zaciętej walce wyeliminował reprezentanta gospodarzy Ryana Sweetinga (ATP 65) w stosunku 7-6 7-6

Z innych faworytów, rozstawiony z "czwórką" Brazylijczyk Thomaz Bellucci (ATP 36) zmiażdżył w spotkaniu trwającym zaledwie 51 minut Alejandro Fallę (ATP 92) 6-0 6-1. Kolejnym rywalem tenisisty z Ameryki Południowej będzie tym razem Alex Bogomolov (ATP 64). Reprezentant Stanów Zjednoczonych ograł wcześniej turniejową "siódemkę" - Grigora Dimitrova z Bułgarii (ATP 57) w dwóch odsłonach (6-3 6-4).

AZ / sports.ndtv.com
data dodania: 2025-07-29 23:00
dodał:
komentarze:
temat: Awans Fisha
treść:
Jeden z najlepszych amerykańskich tenisistów, Mardy Fish, zdołał już pokonać drugiego przeciwnika na drodze do mistrzostwa w Miami. Reprezentant Stanów Zjednoczonych ma najwyraźniej patent na Francuzów. Po tym, jak w pierwszym meczu pozostawił w pokonanym polu Juliena Bennetau, teraz przyszedł czas na Richarda Gasqueta.


Gasquet nie poddał się co prawda bez walki, ale nie można też powiedzieć, że wynik 4-6 3-6 spełnił nadzieje francuskich fanów czy też oczekiwania samego tenisisty.

Odkąd z turnieju odpadł obrońca tytułu mistrzowskiego Miami Masters, Andy Roddick, pełne nadziei oczy Ameryki zwróciły się w stronę rozstawionego z numerem 14. Fisha. Jego dotychczasowy bilans spotkań w Miami prezentuje się następująco: 11 zwycięstw i 9 porażek, przy czym stosunek Gasqueta wynosi 2 do 6.

- Podczas gry z kimś takim jak Richard trzeba neutralizować jego najlepsze uderzenia - wyznał zawodnik ze Stanów Zjednoczonych. W przypadku Gasqueta oznacza to łagodzenie backhandowych crossów. Dobrze jest też umieć je później wykorzystać.

W ciągu 91 minut 29-letni tenisista odnotował osiem asów serwisowych i trzy przełamania, by uzyskać awans do czwartej rundy, w której zmierzy się z reprezentantem Argentyny, 23-letnim Juanem Martinem del Potrem.




data dodania: 2026-03-29 10:40
dodał:
komentarze: