Rozdzielczość: 800x600 i wyższa
Przeglądarka: IE, Netscape
03.06.2026 [20.30]
Roland Garros (opis)
Amerykanin Andre Agassi - rozstawiony z numerem
czwartym - pokonał w pięciu setach Francuza Paula-Henri Mathieu w
czwartej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach im. Rolanda
Garrosa w Paryżu (z pulą nagród 11,3 mln dol.).
W poniedziałek 32-letni Amerykanin pokonał młodszego o 12 lat
Francuza 4:6, 3:6, 6:3, 6:3, 6:3 i awansował do ćwierćfinału. Mecz
trwał trzy godziny i jedną minutę.
Był to czwarty mecz Agassiego w karierze, w którym zwyciężył po
przegraniu pierwszych dwóch setów. Po raz drugi dokonał tego na
paryskich kortach - wcześniej w 1999 roku w finale przeciwko
Ukraińcowi Andriejowi Miedwiediewowi.
20-letni Mathieu - sklasyfikowany aktualnie na 107. pozycji w
rankingu ATP "Entry System" - wystąpił w turnieju, bez
konieczności przebijania się przez eliminacje, dzięki tzw.
"dzikiej karcie" przyznanej przez organizatorów.
Ze względu na dorobek i umiejętności obydwu tenisistów, jeszcze
przed meczem francuska prasa określiła go jako pojedynek Dawida z
Goliatem. Na korcie okazało się jednak, że Francuz nie ustępował w
niczym Agassiemu.
"Ten mecz mówi sam za siebie. Wszyscy widzieliście, że on jest
niesamowicie utalentowany - powiedział po zwycięstwie Agassi. -
Bardzo regularnie uderza piłki z głębi kortu, a do tego potrafi do
samego końca maskować swoje intencje. To bardzo utrudniało mi
złapanie właściwego rytmu gry".
Po przegraniu dwóch setów Agassi rozstrzygnął na swoją korzyść 11
z 12 kolejnych gemów. W decydującej partii Amerykanin przegrywał
już 1:3, ale od tego momentu wygrał pięć gemów z rzędu.
Amerykanin jest jednym z pięciu tenisistów w historii, którym
udało się wygrać wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe, chociaż
nie dokonał tego w jednym sezonie. W sumie odnotował siedem
triumfów w tym elitarnym cyklu.
"Mam nadzieję, że to dopiero początek dobrej passy - ocenił swój
występ w Paryżu Mathieu. - Przyjeżdżając tu nie oczekiwałem tak
dobrych wyników".
W drodze do 1/8 finału Mathieu wyeliminował m.in. swojego rodaka
Fabrice'a Santoro, Wayne'a Ferreirę z RPA i Czecha Jiriego Novaka,
rozstawionego z numerem 14.
Francuz triumfował w Roland Garros w 2000 roku, ale w kategorii
juniorów. Po tym sukcesie trafił do znanej szkoły tenisowej na
Florydzie, prowadzonej przez Nicka Bollettieriego.
W ćwierćfinale Agassi zmierzy się z Hiszpanem Juanem Carlosem
Ferrero (nr 11.), który także rozegrał w poniedziałek pięciosetowy
maraton.
Ferrero wygrał z Argentyńczykiem Gastonem Gaudio (nr 31.) - 6:7
(3-7), 6:1, 6:7 (5-7), 6:2, 6:4, a mecz trwał trzy godziny i 26
minut.
W poniedziałek do ćwierćfinału awansował także Francuz Sebastien
Grosjean (10.), pokonując bez straty seta Belga Xaviera Malisse'a
6:2, 7:5, 6:3.
Kolejnym rywalem Grosjeana będzie zwycięzca toczącego się
pojedynku pomiędzy Rosjaninem Maratem Safinem (nr 2.) i Francuzem
Arnaudem di Pasquale.