Z Kalifornii na Florydę, czyli kto wygra kolejnego Mastersa?

« powrót | Data publikacji: 20-03-2013 13:42

Emocje związane z turniejem w Indian Wells jeszcze nie opadły, a najlepsi na świecie tenisiści i tenisistki są już na drugim wybrzeżu Ameryki. Kolejna prestiżowa impreza pod nazwą Sony Open Tennis w Miami rusza pełną parą.

 

Na starcie turnieju pań, w przeciwieństwie do Indian Wells, są wszystkie najlepsze tenisistki. Siostry Williams nie miały żadnych zatargów z miejscową publicznością i do Miami zawsze chętnie przyjeżdżają. Do gry gotowa jest już Chinka Li Na, więc czołowa dwudziestka rankingu WTA, z jednym małym wyjątkiem, stawiła się w komplecie. Jedyną tenisistką z TOP 20, która nie wystąpi w Sony Open Tennis, jest dziewiąta „rakieta” świata - Samatha Stosur, która w Kalifornii nabawiła się kontuzji.

 

Tytułu w Miami broni Agnieszka Radwańska, która wygrywając ten turniej przed rokiem osiągnęła jeden z największych sukcesów w zawodowej karierze (cenniejszy był chyba tylko późniejszy finał Wimbledonu). Krakowianka stosunkowo szybko przegrała w Indian Wells, więc miała trochę czasu na odpoczynek po ciężkim początku sezonu. Zadanie przed Polką jednak jest niezwykle trudne, bo już w trzeciej rundzie może trafić na Monę Barthel, która w tym sezonie wygrała już dwa turnieje z cyklu WTA. Jeśli wygra z Niemką, to prawdopodobnie zmierzy się z jedną z czarnoskórych Amerykanek – młodą Sloane Stephens, która przed tygodniem uległa Uli Radwańskiej, lub nieco starszą, ale za to bardziej utytułowaną, Venus Williams. W ćwiartce „Isi” znalazła się niestety jej „zmora”, czyli Petra Kvitova, a jeśli najlepsza polska tenisistka i ją pokona, to w półfinale czekać już będzie pewnie młodsza z sióstr Williams – Serena, czyli liderka kobiecego rankingu. Los okazał się dla Agnieszki niezbyt łaskawy.

 

Trochę więcej szczęścia miała Urszula Radwańska, która już dziś zmierzy się w pierwszej rundzie z modą Niemką Anniką Beck. Jeśli z nią wygra, to czeka ją starcie z Aną Ivanovic (nr 17. turnieju), która jednak w obecnej formie, wydaje się być w zasięgu Uli. Gdy młodsza z sióstr Radwańskich pokona i tę przeszkodę, być może trafi na jedną z Rosjanek – rozstawioną z „osiemnastką” Jekaterinę Makarową lub doświadczoną Swietłanę Kuzniecową. Trzymajmy kciuki za nasze reprezentantki.

 

Faworytkami turnieju są oczywiście, poza Agnieszką i Sereną, zwyciężczyni Indian Wells - Maria Szarapowa oraz Vicotria Azarenka, której dyspozycja jest jednak wielką niewiadomą, ponieważ wycofała się w połowie ostatniego turnieju, tłumacząc się kontuzją stopy.

 

 

W turnieju mężczyzn sytuacja jest nieco inna, bo w odróżnieniu od kalifornijskiego Mastersa, na Florydę nie przyjechali wszyscy najlepsi gracze świata. Wolne zrobił sobie zmęczony zwycięzca z Indian Wells - Rafael Nadal, a także jego znakomity rywal Roger Federer. Na starcie nie zobaczymy też siedemnastego w rankingu ATP – Stanislasa Wawrinkę.

 

Faworytem turnieju, poza Novakiem Djokovicem i Andy Murray’em, którzy tym razem znaleźli się w dwóch różnych połówkach drabinki, jest też oczywiście ich pogromca z Indian Wells – Juan Martin Del Potro. Jeśli Argentyńczyk wytrzyma fizycznie trudy turnieju, to może nawet sięgnąć po zwycięstwo. „Delpo” jest potencjalnym przeciwnikiem Djokovica w półfinale, z czego Serb prawdopodobnie nie jest zbyt zadowolony. „Nole” musi jednak najpierw uporać się z rywalami w swojej „ćwiartce”, którymi są m. in. Tommy Haas, Janko Tipsarevic, Gilles Simon, czy rewelacyjny ostatnio Kevin Anderson.

 

W dolnej części drabinki, poza Murray’em, faworytami są Richard Gasquet, Tomas Berdych i Jo-Wilfried Tsonga. Łukasz Kubot trafił na kwalifikanta z Kanady Franka Dancevica, a jeśli go pokona, zmierzy się z faworytem gospodarzy, dwudziestym w rankingu ATP - Samem Querrey’em, którego już raz pokonał (było to przed dwoma laty na Australian Open). Jerzy Janowicz (rozstawiony z nr 21.) w drugiej rundzie spotka się najprawdopodobniej z nieobliczalnym Brazylijczykiem Thomazem Belluccim, a jeśli zdoła z nim wygrać, czekać będzie na niego najpewniej mecz z turniejową „szesnastką” – Andreasem Seppim. Jeśli „Jerzyk” znajdzie receptę także na Włocha, to może znów stanąć naprzeciw Andy’ego Murray’a. Powtórka z Paryża? Nie mielibyśmy nic przeciwko temu.

 

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X