Wywiad z Wojciechem Fibakiem

« powrót | Data publikacji: 02-07-2012 14:29

Wywiad

James Bond – agent jej królewskiej mości, to dżentelmen jakich dziś na próżno szukać. O savoir-vivrze, różnicach kulturowych w zachowaniu, a także upadku autorytetów Wojciech Fibak i jego żona Olga, w towarzystwie Lidii Popiel oraz Adama Gesslera, opowiedzieli w debacie redakcyjnej miesięcznika „K MAG”.

Który z aktorów grających Jamesa Bonda podobał się państwu najbardziej?

WOJCIECH FIBAK: Kiedy przed 1989 rokiem filmy o Bondzie fascynowały cały świat, my mogliśmy oglądać „Zorro” i „Bonanzę”. Miałem okazję osobiście poznać Rogera Morre’a, zapamiętałem szczególnie jego spojrzenie i ten przewrotny uśmieszek. Przychodził na moje mecze w Gstaad… Wtedy nikt nie kojarzył tego miasta, dopiero od czasów afery z Polańskim stało się szerzej znane. Moore mieszkał tam wiele lat, śledził rozgrywki podczas tenisowych Mistrzostw Szwajcarii… Mimo to moim ulubionym Bondem zawsze będzie Sean Connery.

ADAM GESSLER: Tak jak prawdopodobnie nas wszystkich…

LIDIA POPIEL: Dla mnie każdy odtwórca roli Bonda był fantastyczny.

WOJCIECH FIBAK: Connery się jednak wyróżniał. Męski typ twardziela, który jednocześnie – bo rozumiem, że od Bonda przechodzimy do dżentelmeństwa, pewnej etykiety – wie, jak załatwić sprawy bez przemocy, rozlewu krwi. Nawet jeśli kogoś policzkował, było w tym coś z elegancji. Jest przykładem i zarazem połączeniem poprawności, klasy, szlachetności, ale także dowodem na to, skąd pochodzi etykieta. Wielka Brytania zaszczepiła w Europejczykach pewne standardy. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że spośród wszystkich turniejów tenisowych na świecie to Wimbledon był zawsze najbardziej tradycyjny. Tam kultywowano dobre obyczaje, przywiązywano uwagę do reguł i całej oprawy.

A do czego w ogóle potrzebna jest etykieta? Czy ten zbiór reguł i zachowań nie wymusza sztuczności, nie tworzy barier między ludźmi?

OLGA FIBAK: Przeciwnie, potrzebne są normy, które chronią nas przed „naturalnym” niekoniecznie pożądanym zachowaniem innych.

LIDIA POPIEL: Tradycja i wzory trzymają nas w pionie.

WOJCIECH FIBAK: Ja chyba przypadkowo zostałem zaproszony do rozmowy na temat Bonda i dobrych manier… Niemniej miejsce, w którym siedzimy, idealnie wpisuje się w tę dyskusję. Dla mnie Gesslerowie są jak Cipriani. Z jedną i drugą rodziną zetknąłem się w podobnym czasie. Odwiedzałem restauracje Ciprianich w Wenecji, Londynie, ale najczęściej w Nowym Jorku. Bywali tam Schwarzmann, Lauder, Soros, Forstmann… Wszyscy się pozdrawiali, a Cipriani „panował” nad całością – miał pozycję, która budziła szacunek, z drugiej strony okazywał pewien serwilizm. Ale dzięki temu klient czuł się dobrze, dlatego tak samo dziś postępują jego synowie, dla których równie ważna jest troska o podejmowanych gości. Podobnie jest „U Kucharzy” – pan Adam jest nestorem, synowie przejęli tę dobrą tradycję, opiekuńczy stosunek do klienta.

ADAM GESSLER: Mnie się wydaje, że pan Wojtek mówiący o przypadkowym udziale w dyskusji, zachowuje się kokieteryjnie. Pan doskonale wie, że jest pierwszą osobą, która przychodzi ludziom do głowy, kiedy mówią o człowieku z tamtego świata, dobrze wychowanym, pokazującym Polakom, jak należy odnosić się do innych ludzi. Tym bardziej cieszy mnie pana uprzejma uwaga na temat mojej rodziny. Dla mnie był pan zawsze wzorem dżentelmena. Ja myślę, że dla nas wszystkich Bond był właśnie kimś takim. Dotyczy to zarówno miejsc, w których się ubierał, samochodów, którymi jeździł, czy drinków, które pijał. Ważne jest również to – na co zwrócił już uwagę pan Wojtek – że nie był agresywny agresją zwierzęcą, tylko przechodzącą przez intelekt. To była trochę bajka o świecie niemożliwym, choć z drugiej strony trzeba przyznać, że rysowała obraz mężczyzny, który nawet do wrogów odnosi się przyzwoicie, w przyjacielski do przyjaciół i niezwykle uważny w stosunku do kobiet (…).”

Resztę debaty mogą Państwo przeczytać w ostatnim numerze „K MAGA” - „Diamonds are forever”.

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X