Wimbledon: Koniec turnieju dla Uli

« powrót | Data publikacji: 28-06-2013 17:31

Urszula Radwańska (WTA 44) przegrała z właścicielką "dzikiej karty" - Alison Riske (WTA 126) - 6-4 3-6  4-6 i tym samym straciła szansę na debiutancki występ w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Kolejną rywalką Amerykanki będzie Kaia Kanepi (WTA 46).

 

Do tej pory Ula mierzyła się z Riske na zawodowych kortach łącznie trzykrotnie. Po raz pierwszy panie zagrały w 2010. w finale rozgrywanego na kortach twardych halowego turnieju rangi ITF Futures we francuskim Saint Raphael, gdzie reprezentantka USA wygrała w dwóch setach (6-4  6-2). Rok później niżej notowania tenisistka okazała się z kolei lepsza w Birmingham (4-6  6-2  6-3). Swojej szansy na rewanż krakowianka nie zmarnowała dopiero w zeszłym sezonie, podczas Australian Open (6-4  1-6  6-2).

 

Piątkowy pojedynek na trawiastym korcie Wimbledonu był bardzo zacięty już od pierwszych minut. W premierowym gemie Ula przegrywała 0-30, jednak kilka kapitalnych forhendów pozwoliło jej na utrzymanie podania. Podobnego szczęścia nie miała za to w gemie trzecim, gdzie popełniła wiele prostych błędów. Wyrównanie sytuacji przyszło po chwili. Przy stanie 15-40 Amerykanka wyrzuciła bowiem piłkę na aut i tym samym podarowała rywalce re-breaka (2-2). Zadowolona z siebie Polka, jakby nabrała wiatru w żagle, i w ekspresowym tempie rozgromiła niżej sklasyfikowaną zawodniczkę na 5-3. Sukces przypieczętowała w dziesiątym gemie po wymuszeniu u Riske niepoprawnego zagrania z bekhendu.

 

Losy meczu odwróciły się w drugim secie, gdzie reprezentantka USA pewnie odskoczyła na 3-1 i raz zdobytej przewagi nie pozwoliła sobie oddać już do samego końca. Ula co prawda zmniejszyła stratę w siódmym gemie na 3-4, ale w dziewiątym wyrzuciła bekhend w aut i tym samym musiała pogodzić się z porażką.

 

Najwięcej emocji fanom dyscypliny tenisistki zapewniły w decydującej odsłonie pojedynku. Do 2-2 każda z nich konsekwentnie, choć nie bez kłopotów, zwyciężała przy własnym podaniu. W piątym gemie Radwańska postanowiła jednak przechylić szalę na swoją stronę. Ambitną postawą w obronie, świetnymi kontrami i bekhendem zdobyła przewagę przełamania. Dostrzegając zagrożenie w zaistniałej sytuacji, konkurentka wyszła z 0-30 i doprowadziła do równowagi na tablicy wyników. W gemie dziewiątym Ula miała z kolei dwa break pointy, ale przy 30-40 szczęście uśmiechnęło się do Riske, która punkt zdobyła zagraniem po taśmie i ostatecznie odskoczyła na 5-4. Całość tego zaciętego spotkania dobrze obrazował dziesiąty, ostatni gem. Obie panie aż pięciokrotnie doprowadziły tu do równowagi, a Polka uznała wyższość swojej rywalki dopiero przy trzecim meczbolu.

 

Przypomnijmy, że w swoim meczu otwarcia Ula uporała się w trzech setach z Mallory Burdette (7-6[3]  6-4  6-3).

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X