Wimbledon: Atomowy mecz. Owacja na stojąco dla Janowicza

« powrót | Data publikacji: 28-06-2013 18:34

Świetnym występem w III rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu popisał się najwyżej notowany polski tenisista, Jerzy Janowicz. Łodzianin zrewanżował się Nicolasowi Almagro za porażkę w Australian Open i po fantastycznym spotkaniu poprawił swój życiowy rezultat na kortach trawiastych w Londynie, wygrywajac 7-6 (6), 6-3, 6-4.

 

Zacznijmy jednak po koleii. Obaj zawodnicy długo czekali na rozpoczęcie spotkania, które opóźniło się ze względu na opady deszczu. Zdecydowanie lepiej piątkową rywalizację rozpoczął Almagro, który wykorzystał moment dekoncentracji Polaka i przełamał Janowicza w drugim gemie. Hiszpan dodatkowo nękał Jerzego atomowym serwisem, który przyniósł mu aż 8 asów w pierwszych trzech gemach serwisowych. Almagro nie utrzymał jednak wyśmienitej dyspozycji i pozwolił naszemu zawodnikowi na odrobienie straty, zaś losy seta rozstrzygały się w tie-breaku. W nim Janowicz ponownie odrabiał straty, jednak udało mu się zrobić to z nawiązką i wyjść na prowadzenie w całym meczu.

 

Łodzianin zdecydowanie uwierzył we własne możliwości i w kolejnym secie był wyraźnie lepszy od rywala. Przełożyło się to jednak tylko na jedno przełamanie, które padło łupem Polaka w ósmej partii. Janowicz tak jak i w poprzednich gemach utrzymywał niebywałą dyspozycję serwisową, rzadko popełniał błędy i świetną grą odbierał chęci do walki Hiszpanowi.

 

Podobny scenariusz powtórzył sie w trzeciej odsłonie widowiska. Janowicz nie dawał rywalowi szans na breaka, zaś sam cierpliwie dążył do przełamania, co zostalo wynagrodzone w dziewiątej partii. Błędy Almagro pozwoliły naszemu tenisiście postawić kolejny krok na drodze do zwycięstwa. Jerzyk zakończył mecz przy własnym podaniu, notując na koniec kolejnego, 30. asa serwisowego w całym spotkaniu.

 

Jerzyk w piątkowej rywalizacji zanotował aż 59 uderzeń kończących, popełniając zaledwie 15 błędów. Almagro również "był na plusie", jednak jego dokonania wyglądąły nieco mniej okazale (38-12). Hiszpan odznaczył się w pojedynku wielkich kanonierów 18-stoma asami.

 

- Trudno porównywać Wimbledon do imprezy w paryskiej hali Bercy. To wielkie osiągnięcie, zdecydowanie najlepszy wystep w Wielkim Szlemie. Cieszę się, że mój debiut na korcie głównym wypadł tak okazale. Zamieszanie związane z zasłonięciem dachu wprowadziło nieco nerwowości i przez to szybko straciłem serwis. Nie lubię odrabiać straty, jednak na szczęście udalo mi się tego dokonać.

 

- Moja gra stała dziś na wysokim poziomie. Teraz trochę odpocznę, skorzystam z masażu i przygotuję się do spotkania z Jurgenem Melzerem (to właśnie Austriak będzie rywalem Janowicza w IV rundzie Wimbledonu). To leworęczny zawodnik, dlatego mogę spodziewać się wymagającego meczu. Jestem jednak pewny siebie. Gram bardzo dobrze i wierzę w kolejne zwycięstwa - komentował po meczu Jerzy Janowicz.

 

BC

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X