US Open: Doskonałe otwarcie Radwańskiej

« powrót | Data publikacji: 26-08-2013 18:30

Agnieszka Radwańska jako pierwsza Polka zameldowała się w drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open. Na dobry początek nowojorskiego turnieju, nasza najlepsza tenisistka poradziła sobie z Hiszpanką Silvią Soler-Espinosą, która uległa jej przy wyniku 1-6 2-6.

 

24-letnia krakowianka i jej rywalka z Półwyspu Iberyjskiego miały okazję rywalizować ze sobą w zeszłym sezonie podczas turnieju w Miami. Wówczas Isia gładko pokonała Hiszpankę 6-1 6-2.

 

Soler-Espinosa to 69. tenisistka świata, która w listopadzie tego roku skończy 26 lat. Najwyżej w klasyfikacji WTA plasowała się na 54. pozycji. W całej dotychczasowej karierze wygrała tylko cztery imprezy cyklu ITF i specjalizuje się raczej w grze na nawierzchni ziemnej. Mimo to swoje największe sukcesy wielkoszlemowe osiągnęła właśnie podczas US Open w 2011 i 2012 roku, kiedy dotarła w Nowym Jorku do trzeciej rundy.

 

Dla Radwańskiej ostatni czempionat wielkoszlemowy w sezonie to jedyny turniej ten rangi, w którym nigdy jeszcze nie zameldowała się nawet w ćwierćfinale. Najdalej udało jej się dotrzeć tu do 1/8 finału, a dokonała tego w 2007, 2008 i 2012 roku. W ostatniej edycji zawodów rozgrywanych we Flushing Meadows marzenia o awansie do ćwierćfinału odebrała jej Włoszka Roberta Vinci (6-1 6-4).

 

Agnieszka rewelacyjnie rozpoczęła dzisiejsze starcie, najpierw popisując się asem, a następnie notując trzy wygrywające podania (1-0). Piłka wpakowana przez Hiszpankę w siatkę już po kilku minutach dała Polce dwa break pointy. Pierwszego z nich wykorzystała dzięki świetnemu returnowi, którym zmusiła do błędu oponentkę (2-0). W trzecim gemie obie tenisistki podjęły decyzję o przesunięciu gry bliżej siatki. Po jednym z błędów Radwańskiej przy wyniku 30-30, Soler-Espinosa wypracowała szansę na rebreaka, ale dwa dobre serwisy naszej reprezentantki pozwoliły jej utrzymać zagrywkę (3-0). Po przerwie na zmianę stron Agnieszka miała kolejną okazję aby zwiększyć dystans dzielący ją od niżej notowanej rywalki. Doskonały return w dużej mierze przyczynił się do tego, że czwarta zawodniczka świata zapisała na swoim koncie już drugie przełamanie w tym meczu (4-0). Wreszcie przy rezultacie 0-5 Hiszpance udało się zachować honorowe podanie (1-5), jak się po chwili okazało jedyne w tym secie pojedynku (1-6).

 

W długim gemie otwarcia drugiej partii bitwy, Radwańska miała w sumie trzy break pointy, ale jakby przebudzona Soler-Espinosa odpierała ataki, doprowadzając do kolejnych równowag. Po wyrównanej walce na przewagi ostatecznie niżej notowana z pań utrzymała podanie i wysunęła się na prowadzenie 1-0. Dwa proste błędy Polki przy własnym serwisie dały Hiszpance szansę na przełamanie, której nie zdołała jednak wykorzystać. Chwilę później Isia wyrzuciła jednak piłkę w aut, a następnie pomyliła się przy skrócie, czego skutkiem było oddanie przez nią zagrywki przeciwniczce (0-2). Na szczęście 24-letnia krakowianka błyskawicznie odrobiła tę stratę, popisując się świetnym minięciem po krosie (1-2), a następnie doprowadziła do remisu 2-2. Już po kilku minutach ponownie przełamała rywalkę, kolejny raz zagrywając dokładne returny (3-2) i dość szybko zdobyła czwartego gema z rzędu (4-2). Przed zakończeniem tej części batalii, a zarazem całego spotkania, Isia zanotowała jeszcze jednego breaka (5-2), a mecz zamknęła już przy pierwszej piłce meczowej.

 

W ciągu 63 minut rywalizacji, Isia aż pięciokrotnie odebrała podanie Soler-Espinosie, podczas gdy sama dała się jej przełamać jeden raz. Aga posłała na drugą stronę kortu 3 asy, podczas gdy jej rywalka popisała się jednym takim zagraniem i popełniła 4 podwójne błędy. Hiszpanka nie najlepiej radziła sobie zarówno z pierwszym, jak i drugim serwisem, po których wygrywała średnio 40% piłek. Krakowianka zapisała na swoim koncie 21 uderzeń kończących i popełniła 13 niewymuszonych błędów, a jej niżej notowana przeciwniczka zanotowała 9 winnerów i 19 pomyłek. W sumie Radwańska zgarnęła 62 z 96 rozegranych punktów.

 

W drugiej rundzie wielkoszlemowego czempionatu Polka zmierzy się z kolejną Hiszpaną – Marią Teresą Torro – która gładko pokonała dziś Marinę Erakovic z Nowej Zelandii (6-0 6-4).

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X