US Open: Błysk Hewitta, Australijczyk ogrywa del Potro!

« powrót | Data publikacji: 31-08-2013 11:10

Lleyton Hewitt sprawił sporą niespodziankę, pokonując w 2. rundzie wielkoszlemowego US Open byłego mistrza tej imprezy – Juana Martina del Potro. Pięciosetowy maraton trwał niewiele ponad 4 godziny i zakończył się rezultatem 6-4  5-7  3-6  7-6(2)  6-1 na korzyść gracza z Antypodów.

 

- Właśnie dla takich chwil wciąż uprawiam ten sport – powiedział zwycięzca spotkania. Mecz miał wiele zwrotów akcji, ale szczęście uśmiechnęło się do mnie.

 

W premierowej odsłonie Argentyńczyk już w pierwszym gemie rywala przełamał jego serwis, ale już po chwili Hewitt zdobył rebreaka. Kolejna strata serwisu miała miejsce przy stanie 3-3, a autorem przełamania znów był Hewitt. Jak się potem okazało był to decydujący gem w pierwszym secie, który ostatecznie padł łupem tenisisty z Adelajdy.

 

W drugiej partii zawodnicy pilnowali swoich podań. Dopiero w dziewiątym i dziesiątym gemie tenisiści wzajemnie się przełamali. Kiedy wydawało się, że dojdzie do tie-breaka w ostatnim gemie serwisowym Lleytona Del Potro pokusił się o kolejnego breaka i dzięki temu wyrównał stan meczu.

 

W kolejnej części pojedynku uskrzydlony zwycięstwem w poprzednim secie Argentyńczyk wyszedł na prowadzenie 3-0 i mimo odłamania Hewitta, światowa „szóstka” znów pokusiła się o przełamanie i dzięki temu trzecia partia ponownie została wygrana przez zwycięzcę nowojorskiego turnieju sprzed czterech lat.

 

Mimo prowadzenie Argentyńczyka Hewitt nie zamierzał składać broni. W czwartej odsłonie gracze znów szli łeb w łeb. W ósmym i dziewiątym gemie znów wymienili się przełamaniami i po raz pierwszy o losach seta musiał zadecydować tie-break. W dogrywce były lider rankingu ATP przedłużył szansę na końcowe zwycięstwo, wygrywając do dwóch.

 

W decydującej piątej partii z Argentyńczyka wyraźnie zeszło powietrze. Zaczął popełniać zdecydowanie więcej niewymuszonych błędów i nie funkcjonował serwis. Efektem tego było ugranie zaledwie jednego gema i trzykrotna strata podania. W siódmym gemie Hewitt po dłuższej grze na przewagi wykorzystał drugą piłkę meczową i w pięknym stylu awansował do 3. rundy amerykańskiego czempionatu.

 

- Przyznam, że na korcie było bardzo wietrznie, ale próbowałem podporządkować moja grę do warunków – powiedział Hewitt. W drugiej i trzeciej partii dałem zepchnąć się do defensywy, ale szybko zmieniłem taktykę, która okazała się skuteczna.

 

Del Potro w całym spotkaniu popełnił aż 70 niewymuszonych błędów i 8 razy przegrał swojego gema serwisowego.

 

- Muszę przyznać, że warunki były trudne dla nas obu – powiedział zdobywca szlema z 2009 roku. Lleyton wciąż gra na wysokim poziomie i może nawiązać walkę z każdym tenisistą na świecie. To wielki mistrz.

 

Kolejnym rywalem Hewitta będzie nierozstawiony Rosjanin Ewrgienij Donskoj, który podobnie jak Australijczyk, rozegrał pięciosetowy pojedynek. 23-letni reprezentant naszych wschodnich sąsiadów ograł Niemca Petera Gojowczyka w stosunku 6-3  6-4  3-6  4-6  6-3.

 

AZ

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X