Łukasz Kubot w drugiej rundzie

« powrót | Data publikacji: 01-07-2012 16:31

Najlepszy polski tenisista – Łukasz Kubot – udanie rozpoczął swoje zmagania o tytuł mistrzowski gry pojedynczej wielkoszlemowego Wimbledonu. W pierwszej rundzie czempionatu pokonał on, w dwudniowym pojedynku, Japończyka Tatsume Ito, który uległ mu przy rezultacie 6-7(6) 3-6 3-6.

Obaj panowie rywalizowali ze sobą przed trzema laty w trakcie eliminacji do US Open 2009. Wówczas zwycięstwo należało do tenisisty z Dalekiego Wschodu (6-2 3-6 6-4).

Na początek premierowej odsłony pojedynku, 30-letni lubinianin nie poradził sobie ze swoim serwisem (0-1). Udało mu się co prawda natychmiast odrobić tę stratę (1-1), ale równie szybko dał się przełamać ponownie (1-2). W szóstym gemie Polak doprowadził do remisu (3-3). Wyrównany bilans utrzymał się aż do końca zasadniczej fazy seta, więc o jego losach zadecydował tie break, w którym lepiej zaprezentował się nasz zawodnik (8-6).

Drugą część bitwy tenisiści rozpoczęli od utrzymania własnych podań, choć sprawiło im to sporo kłopotów (1-1). Chwilę później Kubot odebrał serwis Japończykowi i odskoczył mu na 2-1. Swój sukces powtórzył jeszcze w dziewiątym gemie, dzięki czemu zwyciężył 6-3.

Dobra passa towarzyszyła lubinianinowi również w trzeciej fazie pojedynku. Szybko udało mu się wywalczyć breaka i uzyskał prowadzenie 2-0. Tego samego dokonał jeszcze w szóstym gemie (5-1). Ito odrobił część strat i zmniejszył dystans do Łukasza na 3-5. W dziewiątym gemie, przy stanie 30-30, mecz został przerwany przez opady deszczu. Wtorkowe starcie mogło być kontynuowane dopiero dzisiaj. Tuż po powrocie na kort, pierwsza piłka meczowa dała Polakowi upragniony awans do drugiej rundy zawodów.

W trakcie całej batalii najlepszy polski zawodnik posłał na drugą stronę kortu trzy razy więcej asów serwisowych (9-3). Popisał się też nieco lepszą skutecznością trafienia pierwszego podania (71% - 68%) i wygrał po nim więcej punktów (71% - 55%). Wykorzystał sześć z dziesięciu break pointów, popełnił 20 niewmuszonych błędów, przy 44 piłkach kończących, a w sumie zapisał na swoim koncie 109 punktów – o 18 więcej od swojego japońskiego przeciwnika.

Najbliższym oponentem Kubota będzie, rozstawiony z numerem szesnastym, Chorwat Marin Cilic – pogromca Niemca Cedrika-Marcela Stebe (6-4 3-6 6-3 6-2). Łukasz i tenisista z Bałkanów rywalizowali ze sobą, do tej pory, dwukrotnie. Zarówno w 2007 roku w Sarajewie, jak i dwa lata później w paryskiej hali Bercy, zwycięstwo należało do wyżej notowanego reprezentanta Chorwacji.

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X