Udany rewanż Kubota

« powrót | Data publikacji: 01-01-2013 22:29

Łukasz Kubot otworzył nowy sezon na międzynarodowych kortach od bardzo pewnego zwycięstwa w pierwszej rundzie katarskiego turnieju Qatar ExxonMobil Open, rozgrywanego obecnie w Doha. Na dobry początek imprezy poradził sobie z Hiszpanem Feliciano Lopezem, który uległ mu przy wyniku 4-6 2-6.

 

Obaj panowie rywalizowali ze sobą, do tej pory, dwukrotnie. Zarówno w 2010 roku w Madrycie (6-3 6-3), jak i w kolejnym sezonie w czwartej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu (3-6 6-7[5] 7-6[7] 7-5 7-5) lepiej zaprezentował się zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego.

 

Rozstawiony z numerem siódmym Lopez już w gemie otwarcia dzisiejszego pojedynku wypracował cztery break pointy. Po długiej walce na przewagi udało mu się przełamać Polaka i odskoczyć mu na 1-0. Dołożył do tego dobrze wykorzystany serwis (2-0), a następnie ponownie odebrał podanie przeciwnikowi (3-0). Chwilę później 30-letniemu lubinianinowi udało się odrobić część strat (1-3) i, dzięki dobrze rozegranemu gemowi, zmniejszyć dystans do Hiszpana (2-3). Po kilku minutach druga „rakieta” Polski doprowadziła do remisu, korzystając z dwóch podwójnych błędów jego rywala zza siatki (3-3). Wreszcie Łukasz wysunął się na prowadzenie 4-3. Przy rezultacie 5-4 i serwisie Lopeza Kubot wywalczył trzy piłki setowe. Druga z nich dala mu połowiczne zwycięstwo w tym meczu (6-4).

 

Polak bardzo pewnie zainaugurował drugą część spotkania od spokojnego wygrania własnego serwisu (1-0), a następnie przełamał Feliciano za pomocą pierwszego z dwóch break pointów (2-0). Już po chwili zanotował kolejne udanie rozegrane podanie (3-0). Kilka minut później Hiszpan zdołał zapisać na swoim koncie premierowego gema w tym secie (1-3). Od początku tej partii pojedynku w grze Lopeza wyraźnie zauważyć można było jego zdekoncentrowanie. Mogły przyczynić się do tego słowne utarczki z sędzią głównym, dotyczące nałożonych na niego ostrzeżeń i kar za nieprzepisowo długie podchodzenie do rozgrywania punktu. Łukasz zakończył starcie już w ósmym gemie, kiedy jego oponent oddał mu serwis po raz piąty (6-2).

 

Mecz Kubota z Lopezem trwał niewiele ponad pięć kwadransów. Polak popisał się w nim siedmioma asami i popełnił tylko jeden podwójny błąd, podczas gdy Hiszpan w ten sposób mylił się czterokrotnie. Lubinianin zdecydowanie częściej trafiał pierwszym podaniem (75%-48%) i wygrywał po nim więcej piłek (66%-55%). Lepiej wypadł również po drugim serwisie (53%-39%). Wykorzystał 5 z 9 break pointów, a sam dał się przełamać przeciwnikowi z Półwyspu Iberyjskiego dwa razy. W sumie nasz reprezentant zgarnął aż 69 ze 119 rozegranych punktów.

 

Najbliższym tenisistą, z którym przyjdzie zmierzyć się Łukaszowi będzie Włoch Simone Bolelli – pogromca Hiszpana Daniela Gimeno-Travera (6-3 6-7[3] 7-6[2]).

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X