Udany początek sezonu Radwańskiej

« powrót | Data publikacji: 30-12-2012 04:21

Urszula Radwańska awansowała do drugiej rundy australijskiego turnieju Brisbane International. Mimo wyjątkowo słabej inauguracji spotkania z Austriaczką Tamirą Paszek, dwa kolejne sety należały już niemal w całości do Polki, która pokonała swoją pierwszą rywalkę w nowym sezonie przy wyniku 2-6 6-0 6-2.

 

Dzisiejsza przeciwniczka 22-letniej krakowianki to obecnie 30. „rakieta” globu. W 2012 roku wygrała turniej na trawiastych kortach w Eastbourne oraz dotarła do ćwierćfinału wielkoszlemowego Wimbledonu.

 

Podwójny błąd Austriaczki oraz dwie niewymuszone pomyłki nie przeszkodziły jej w wykorzystaniu podania (1-0). Mimo konieczności walki na przewagi, Ula doprowadziła do remisu 1-1. W czwartym gemie Paszek wypracowała dwie breakpointowe okazje. Już pierwsza z nich dała jej, po wyrzuceniu przez Radwańską piłki na out, prowadzenie 3-1. Bardzo pewnie powiększyła tę przewagę na 4-1. Tamira przełamała jeszcze Polkę przy rezultacie 5-2, dzięki czemu zwyciężyła tę część pojedynku 6-2.

 

Na początek drugiego seta nasza reprezentantka wykorzystała drugiego z trzech wypracowanych break pointów (1-0). Chwilę później Paszek zmarnowała dwie możliwości na odrobienie straty (0-2). W trzecim, najdłuższym gemie meczu, Radwańska wywalczyła jeszcze jednego breaka, mimo iż wcześniej zaprzepaściła na to dwie okazje (3-0). Nie miała większych problemów z odpowiednim rozegraniem swojego serwisu, dzięki czemu prowadziła już 4-0. Doskonały return na koniec gema Austriaczki pomógł Uli w kolejnym przełamaniu przeciwniczki (5-0). Podanie wygrane bez straty punktu pozwoliło krakowiance cieszyć się z wygrania tej partii bitwy 6-0.

 

W pierwszym gemie decydującej fazy starcia Tamira prowadziła 40-0. Mimo to Radwańska doprowadziła do remisu, a następnie, po krótkiej batalii na przewagi, zapisała na swoim koncie breaka (1-0). Szybko i bardzo pewnie utrzymała serwis i prowadziła już 2-0. W najlepsze kontynuowała tę fantastyczną serię, zwyciężając dziewiątego (3-0) i dziesiątego gema z rzędu (4-0). Wreszcie Austriaczce udało się wykorzystać własne podanie (1-4). Ula nie zmarnowała wcześniej zdobytego prowadzenia, mimo wyjątkowo nerwowej końcówki pojedynku, pełnej niewymuszonych pomyłek, dzięki czemu wyeliminowała Paszek przy wyniku 2-6 6-0 6-2.

 

Spotkanie zakończyło się po 115 minutach gry. Radwańska popisała się w nim trzema asami i popełniła dwa podwójne błędy. Zanotowała co prawda nieco słabszą skuteczność trafienia pierwszego serwisu (65%-68%), ale wygrała po nim więcej piłek (63%-55%). Zdecydowanie lepiej radziła sobie również z drugim podaniem (62%-42%). Wykorzystała 5 z 9 break pointów, podczas gdy sama dała się przełamać dwukrotnie.

 

Najbliższą oponentką 22-letniej krakowianki będzie albo była liderka światowego rankingu – Dunka Caroline Wozniacki – albo jedna z kwalifikantek australijskiej imprezy.

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X