Toronto: Porażka Radwańskiej w pierwszej rundzie

« powrót | Data publikacji: 05-08-2013 19:47

Urszula Radwańska nieudanie rozpoczęła swoje zmagania w turnieju rangi Premier 5, rozgrywanym obecnie w Toronto. Już w pierwszej rundzie zawodów przegrała mecz ze zdecydowanie niżej notowaną rywalką – Flavią Pennettą – która pokonała ją przy wyniku 6-3 3-6 6-2.

 

Usia i jej włoska przeciwniczka rywalizowały ze sobą, do tej pory, tylko jeden raz. Miało to miejsce w zeszłym sezonie w holenderskim 's-Hertogenbosch i wówczas, w drugiej rundzie, gładkie zwycięstwo odniosła krakowianka, która triumfowała 6-1 6-1.

 

Radwańska nigdy wcześniej nie triumfowała w zasadniczej fazie turnieju Rogers Cup. W latach 2009-2010 odpadała w finale kwalifikacji, a rok temu awansowała co prawda do głównej części turnieju, odbywającego się wówczas w Montrealu, ale w pierwszej rundzie uległa Rosjance Jekaterinie Makarowej.

 

31-letnia Pennetta to obecnie 94. zawodniczka globu, która cztery lata temu zamykała już jednak nawet czołową „dziesiątkę” najlepszych tenisistek świata. Wygrała 9 imprez cyklu WTA Tour, ale ostatni tytuł mistrzowski zdobyła dość dawno, bo w 2010 roku w hiszpańskiej Marabelli. Co ciekawe, swoje pierwsze mistrzostwo zgarnęła w 2004 roku w... Sopocie. W finale pokonała wtedy Czeszkę Klarę Zakopalovą. Pennetta wygrała również 14 turniejów w grze podwójnej, a w 2011 roku była nawet liderką światowego rankingu deblistek. Jej największymi osiągnięciami wielkoszlemowymi są wygrana w grze podwójnej Australian Open 2011, a w grze pojedynczej trzykrotny ćwierćfinał US Open: w 2008, 2009 i 2011 roku.

 

Premierową odsłonę dzisiejszego pojedynku Ula rozpoczęła od zdobycia break pointa, którego od razu zamieniła na przełamanie W drugim gemie Polka przegrywała już 0-30, a po tym jak doprowadziła do remisu popełniła podwójny błąd, ale mimo to zdołała utrzymać zagrywkę i prowadziła 2-0. Włoszka dość szybko odrobiła jednak tę stratą, kiedy w czwartym gemie wypracowała trzy break pointy i wykorzystała drugiego z nich (2-2). Już po chwili Radwańska ponownie zagroziła jej dwoma szansami na odebranie serwisu, ale Pennetta poradziła sobie z tymi kłopotami, dwukrotnie popisując doskonałym bekhendem. Przy wyniku 3-2, Flavia zapisała na swoim koncie kolejnego breaka, odskakując oponentce na 4-2, a następnie powiększyła tę przewagę (5-2). W dziewiątym gemie zawodniczka z Półwyspu Apenińskiego miała dwie okazje, żeby przedłużyć jeszcze swój żywot w tym secie, jednak żadnego z nich nie zdołała odpowiednio spożytkować, a Flavia zakończyła tę partię bitwy pierwszym setbolem (6-3).

 

Pennetta już na starcie drugiej części meczu miała dwa break pointy. Na szczęście Usia od wyniku 15-40 zdobyła cztery kolejne piłki i wysunęła się na prowadzenie 1-0, a następnie sama przełamała rywalkę z Włoch (2-0). Kilka minut później świetnie poradziła sobie z podaniem, oddając Pennetcie tylko jeden punkt (3-0). W piątym gemie niżej notowana z pań miała szansę na podgonienie przeciwniczki, ale dobry wolej Radwańskiej pozwolił jej obronić break pointa, a po błędach Włoszki odskoczyć na 4-1. Zdobytą przewagę Polka zachowała aż do końca seta, dzięki czemu tym razem to ona triumfowała 6-3.

 

Ula została przełamana w czwartym gemie decydującej fazy pojedynku (1-3). Chwilę później Radwańska miała jeszcze w sumie trzy break pointy, które mogłyby dać jej rebreaka, ale żadnej z nich nie zdołała wykorzystać (1-4). Pennetta dołożyła jeszcze jednego breaka, kiedy prowadziła już 5-2 i zamknęła całe widowisko drugą piłką meczową.

 

W dzisiejszym spotkaniu, trwającym w sumie 135 minut, Ula miała aż 79% skuteczności trafienia pierwszym serwisem. Posłała na drugą stronę kortu jednego asa i popełniła trzy podwójne błędy. Radwańska zanotowała nieco mniej uderzeń kończących niż jej rywalka (18-24), a popełniła za to więcej niewymuszonych błędów (45-38). 22-letnia krakowianka wykorzystała 2 z 9 wypracowanych break pointów, podczas gdy Pennetta przełamała ją czterokrotnie.

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X