Rzym: Morita pogromczynią Urszuli Radwańskiej

« powrót | Data publikacji: 15-05-2013 20:22

Po fantastycznym początku turnieju rangi Premier 5, rozgrywanego obecnie w Rzymie, i pokonaniu Serbki Any Ivanovic, Urszula Radwańska zakończyła swoją przygodę z włoskim czempionatem i w drugiej rundzie imprezy przegrała pojedynek z Japonką Ayumi Moritą. Azjatka pokonała ją przy rezultacie 6-3  6-1 i to ona powalczy o ćwierćfinał rzymskiego turnieju.

 

Obie zawodniczki miały okazję rywalizować ze sobą już pięciokrotnie. Druga „rakieta” Polski poradziła sobie z rywalką z Dalekiego Wschodu tylko w kwalifikacjach zawodów odbywających się w 2009 roku w Eastbourne (6-3 6-1). Po raz ostatni uległa jej natomiast podczas niedawnego turnieju w portugalskim Oeiras (2-6 3-6).

 

W pierwszej rundzie rzymskiej imprezy Radwańska niespodziewanie wyeliminowała z dalszej rywalizacji, rozstawioną z numerem trzynastym, Serbkę Anę Ivanovic (6-3 2-6 6-2). Morita gładko pokonała natomiast Rumunkę Soranę Cirsteę (6-1 6-3).

 

Japonka zajmuje obecnie 45. miejsce w zestawienia najlepszych zawodniczek świata. Dwa lata temu plasowała się jednak nawet o 5 pozycji wyżej. W swojej karierze wygrała 8 turniejów cyklu ITF, a w czempionatach wielkoszlemowych najdalej dotarła do trzeciej rundy. Miało to miejsce podczas tegorocznego Australian Open.

 

Pierwszą część dzisiejszej batalii Ula rozpoczęła od udanej obrony break pointa, dzięki czemu wysunęła się na prowadzenie 1-0. Chwilę później sama przełamała rywalkę, wykorzystując do tego drugą z wypracowanych okazji (2-0). Niestety Morita natychmiast odpowiedziała na ten atak, odrobiła stratę, a następnie doprowadziła do remisu 2-2. Już po kilku minutach Japonka zanotowała kolejnego breaka, oddając Polsce zaledwie dwie piłki (3-2) i szybko zwiększyła dystans dzielący ją od drugiej „rakiety” Polski na 4-2. W siódmym gemie ponownie przełamała podanie Radwańskiej (5-2), która starała się wybronić przed tym zagrożeniem broniąc czterech break pointów. Niestety przy piątym musiała uznać wyższość niżej notowanej przeciwniczki. 22-letnia krakowianka nie pozwoliła Moricie skorzystać z trzech piłek setowych i odrobiła część strat (3-5), ale już w kolejnym gemie nie poradziła sobie z podaniem, dzięki czemu jej oponentka zza drugiej strony siatki triumfowała 6-3.

 

Na dobry początek drugiej partii meczu, Azjatka spokojnie utrzymała własny serwis (1-0). Radwańska, po dziewięciu gemach przerwy, wreszcie zdołała zachować swoje podanie i doprowadziła do wyrównania (1-1). Jednak już przy wyniku 2-1, Japonka przełamała zagrywkę naszej reprezentantki „na sucho” (3-1), a następnie obroniła break pointa i odskoczyła Urszuli na 4-1. Idąc za ciosem, Morita zanotowała drugiego breaka, uzyskanego do zera, i podawała na mecz (5-1). Całe starcie zakończyła za pomocą pierwszego meczbola po 80 minutach rywalizacji (6-1).

 

W 1/8 finału zawodniczka z Dalekiego Wschodu spotka się z triumfatorką batalii pomiędzy, rozstawioną z numerem trzecim, Białorusinką Wiktorią Azarenką i Niemką Julią Goerges.

 

KH

 

Wyniki na żywo i mnóstwo sportowych emocji poleca Zbigniew Boniek

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X