Rzym: Federer drugim finalistą

« powrót | Data publikacji: 18-05-2013 21:40

Roger Federer będzie przeciwnikiem Hiszpana Rafaela Nadala w finale rzymskiego Mastersa Internazionali BNL d'Italia. W półfinale Szwajcar poradził sobie z Francuzem Benoitem Paire, który uległ mu przy wyniku 6-7(5) 4-6.

 

Obaj zawodnicy mieli okazję mierzyć się ze sobą na zawodowych kortach, do tej pory, dwukrotnie. Zarówno podczas Australian Open 2013, jak i w trakcie zeszłorocznego turnieju w Bazylei, górą był siedemnastokrotny mistrz wielkoszlemowy, który nie stracił w tych bitwach ani jednego seta.

 

Benoit to jedna z rewelacji bieżącej edycji rzymskiego Mastersa. W drodze do półfinału poradził sobie z takimi przeciwnikami jak Argentyńczyk Juan Monaco (7-6[4] 1-6 6-4), Francuz Julien Bennetau (6-7[3] 6-4 7-6[4], Argentyńczyk Juan Martin del Potro (6-4 7-6[3]) i Hiszpan Marcel Granollers (6-1 6-0). Federer wyeliminował natomiast Włocha Potito Starace (6-1 6-2), Francuza Gillesa Simona (6-1 6-2) oraz Jerzego Janowicza (6-4 7-6[2]).

 

Paire to obecnie 36. „rakieta” światowego rankingu. Jeszcze w kwietniu tego roku, 24-latek plasował się jednak nawet trzy miejsca wyżej. Nie ma jeszcze na swoim koncie żadnego tytułu mistrzowskiego, wywalczonego w głównym cyklu, ale dwukrotnie meldował się w finałach imprez rozgrywanych w ramach ATP World Tour. W 2012 roku w Belgradzie zwycięstwo sprzątnął mu sprzed nosa Włoch Andreas Seppi (6-3 6-2), natomiast w tym sezonie w Montpellier musiał uznać wyższość reprezentanta gospodarzy Richarda Gasqueta (6-2 6-3). Jego największym osiągnięciem wielkoszlemowym jest trzecia runda zeszłorocznego Wimbledonu.

 

Francuz zaskakująco dobrze otworzył dzisiejszy pojedynek ze szwajcarskim przeciwnikiem, wypracowując na początek w sumie dwa break pointy. Federerowi udało się jednak wybronić przed tym zagrożeniem i zapisać pierwszego gema na swoje konto (1-0). Paire błyskawicznie doprowadził do remisu 1-1, nie tracąc ani jednej piłki. Przy rezultacie 2-2 i własnej zagrywce, tenisista z Bazylei prowadził już 40-0. Niespodziewanie cztery kolejne punkty należały jednak do niżej notowanego reprezentanta „Trójkolorowych”, który wywalczył w ten sposób kolejną sposobność na przełamanie rywala. Rogerowi udało się jednak doprowadzić do równowagi, a chwilę później wysunąć na prowadzenie 3-2. W szóstym gemie to Francuz znalazł się w sporych tarapatach, kiedy przy swoim serwisie przegrywał 0-40. Pięć następnych piłek należało już jednak do niego, dzięki czemu na tablicy świetlnej ponownie ukazał się remis (3-3). Autorem premierowego przełamania w tym secie okazał się ostatecznie Paire, który dokonał tego w siódmym gemie, wykorzystując już pierwszą z dwóch wypracowanych ku temu okazji (4-3). Roger natychmiast odpowiedział mu jednak rebreakiem (4-4), a następnie sam wysunął się na prowadzenie 5-4. Ostatecznie o losach pierwszego seta zadecydował bardzo zacięty tie break, wygrany przez Federera 7-5.

 

Na początek drugiej części meczu, Paire utrzymał podanie, oddając wiceliderowi światowego rankingu tylko jedną piłkę (1-0). Druga „rakieta” globu nie pozostała mu jednak dłużna i, ze stratą dwóch punktów, wyrównała na 1-1. Podwójny błąd serwisowy Francuza pozwolił Federerowi na wykorzystanie wypracowanego chwilę wcześniej break pointa (2-1). W szóstym gemie Benoit wywalczył dwie szanse na przełamanie byłego lidera światowego rankingu, ale żadnej z nich nie udało mu się zamienić na rebreaka (2-4). Siedemnastokrotny mistrz wielkoszlemowy zachował zdobytą przewagę aż do końca seta, a zarazem całego starcia, dzięki czemu to właśnie on powalczy w jutrzejszym finale o swój 22. tytuł mistrzowski czempionatu rangi Masters (6-4).

 

W ciągu 88 minut rywalizacji, Paire posłał na drugą stronę kortu osiem asów (Federer tylko jednego) i popełnił pięć podwójnych błędów (Szwajcar natomiast trzy). Roger zanotował lepszą skuteczność trafiania pierwszym podaniem (59% - 45%), ale zapisał na swoim koncie znacznie mniej uderzeń kończących (19-34), a liczba niewymuszonych błędów u obu zawodników była bardzo podobna (24-25 na korzyść wicelidera światowego rankingu). Tenisista z Bazylei wykorzystał 2 z 6 wypracowanych break pointów, podczas gdy sam pozwolił przełamać się oponentowi jeden raz. Benoti również miał na zdobycie breaka 6 sposobności.

 

W finale tenisista z Bazylei spotka się ze swoim odwiecznym przeciwnikiem – Hiszpanem Rafaelem Nadalem. Obaj panowie walczyli ze sobą już 29 razy, z czego aż 19 triumfów należy do popularnego Rafy. Po raz ostatni mieli okazję spotkać się ze sobą w ćwierćfinale Mastersa w Indian Wells. Wówczas zawodnik z Majorki gładko poradził sobie ze starszym rywalem, który uległ mu przy wyniku 4-6 2-6. Roger nigdy jeszcze nie wygrał rzymskiego czempionatu, natomiast dwukrotnie znalazł się w jego finale – w 2003 i 2006 roku. Nadal natomiast uzyskiwał tu tytuł mistrzowski aż sześciokrotnie: w w 2005, 2006, 2007, 2009, 2010 i 2011 roku.

 

KH

 

Mateusz Borek poleca - kliknij po więcej sportowych emocji

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X