Roland Garros: Janowicz przerwał złą passę

« powrót | Data publikacji: 25-05-2014 17:31

Jerzy Janowicz przerwał niechlubną passę porażek i awansował do drugiej rundy wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, pokonując reprezentanta Dominikany, Victora Estrellę Burgosa 6-1 6-4 6-7(6) 6-4. Na tym etapie imprezy Polak zagra z pogromcą Michała Przysiężnego, Finem Jarkko Nieminenem.

 

Janowicz, który został rozstawiony w Paryżu z nr 22., w pierwszej rundzie spotkał się z 33-letnim Victorem Estrellą Burgosem. Reprezentant Dominikany występuje zwykle w rozgrywkach rangi Challenger, a w drabince głównej wielkoszlemowej imprezy zaprezentował się pierwszy raz w życiu. Obecnie Victor zajmuje 100. miejsce w męskim zestawieniu.

 

W premierowej odsłonie Janowicz całkowicie dominował na korcie. Od stanu 1-1 łodzianin rozstrzygnął po swojej myśli wszystkie pozostałe gemy i po zaledwie 22 minutach wygrał 6-1. W tej części meczu Polak trafiał pierwszym podaniem na poziomie 63% i posłał na drugą stronę 5 asów.

 

W drugim secie reprezentant Dominikany ani razu nie zagroził Janowiczowi przy jego zagrywce. Polak natomiast już w piątym gemie doprowadził do rezultatu 40:0 przy podaniu rywala i po ostatniej ważnej piłce uzyskał cenne przełamanie. Łodzianin pewnie dowiózł przewagę do końca seta i po 56 minutach objął prowadzenie 2-0. W drugiej partii nieco obniżył się poziom pierwszego podania u Janowicza (55%).

 

Trzecią odsłonę zdecydowanie lepiej zaczął reprezentant Dominikany, który z przewagą przełamania odskoczył na 3-0. 33-letni zawodnik utrzymywał dystans do wyniku 4-1, bowiem od tego momentu trzy gemy rozstrzygnął po swojej myśli Janowicz, który z mocno zaciśnięta pięścią udał się w kierunku swojego krzesełka (4-4). Obaj pewnie wygrywali swoje kolejne podania i o losach tej części meczu zadecydował tie-brak. Dodatkową rozgrywkę lepiej rozpoczął Victor, który objął prowadzenie 5-2. Łodzianin szybko zniwelował straty i wypracował sobie piłkę meczową przy stanie 6-5. Po dość dobrym skrócie Jerzyka, reprezentant Dominikany zdołał odegrać i szczęśliwie doprowadził do remisu. Przy setowej okazji dla 33-latka Janowicz popełnił podwójny błąd i obaj szykowali się do czwartej partii. Skuteczność pierwszego podania jeszcze bardziej się obniżyła u najlepszego obecnie polskiego singlisty i wyniosła w tym secie zaledwie 49%. Jerzy posłał na drugą stronę tylko jednego asa.

 

Polak zupełnie wymazał z pamięci wcześniejszą szansę meczową i znakomicie rozpoczął czwartą część meczu, oddając rywalowi trzy punkty w trzech kolejnych gemach (3-0). Nasz reprezentant pewnie rozgrywał swój serwis do stanu 4-1, bowiem wówczas pozwolił reprezentantowi Dominikany odrobić wszystkie straty i po chwili na tablicy wyników pojawił się remis 4-4. Końcówka spotkania zdecydowanie należała do Jerzego, który najpierw pewnie rozegrał swój serwis, a później przy podaniu oponenta wypracował sobie kolejną już dzisiaj piłkę meczową. Polak starał się trzymać wymianę i nie popełnić błędu. Taka taktyka się opłaciła, bowiem to Burgos wyrzucił prostą piłkę na aut. Janowicz po prawie 2 i pół godzinie rywalizacji awansował do drugiej rundy.

 

KK

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X