RG: Serena królową paryskich kortów

« powrót | Data publikacji: 08-06-2013 17:19

Światowa „jedynka” Serena Williams już po raz szesnasty w swojej karierze wzniosła do góry wielkoszlemowy puchar, triumfując w finale French Open nad Rosjanką Marią Szarapową 6-4  6-4. Jest to szóste turniejowe zwycięstwo Amerykanki w sezonie oraz 31. mecz wygrany po kolei.

 

Obie tenisistki triumfowały już na paryskich kortach: Serena w 2002 roku natomiast Maria w 2012 roku. Wcześniej te zawodniczki spotkały się ze sobą piętnaście razy i tylko dwie z tych konfrontacji poszły po myśli Rosjanki. Warto także podkreślić, że Szarapowa nie wygrała z Williams od dziewięciu lat, a w ich ostatnich siedmiu potyczkach urwała tylko jednego seta. Tenisistka naszych wschodnich sąsiadów w drodze do tegorocznego finału poradziła sobie z Su-Wei-Hsieh (6-2  6-1), Eugenie Bouchard (6-2  6-4), Jie Zheng (6-1  7-5), Sloane Stephens (6-4  6-3), Jeleną Jankovic (0-6  6-4  6-3) oraz Wiktorią Azarenką (6-1  2-6  6-4), natomiast Amerykanka triumfowała nad Anną Tatishvili (6-0  6-1), Caroliną Garcią (6-1  6-2), Soraną Cirsteą (6-0  6-2), Robertą Vinci (6-1  6-3), Swietłaną Kuzniecową (6-1  3-6  6-3) oraz Sarą Errani (6-0  6-1). Światowa „jedynka” kontynuuję serię 30 zwycięstw bez porażki.

 

Serena już w premierowym gemie wypracowała sobie cztery break pointy po bardzo efektownych kątowych zagraniach, jednak wszystkie ważne punkty zostały wybronione przez Marię dokładnymi serwisami (0-1). Szarapowa trafiała w kort niemal wszystkie trudne piłki i już za pierwszą okazją odebrała podanie Amerykance (2-0). Przewaga rosyjskiej tenisistki mogła być naprawdę imponująca, bowiem prowadziła już 40-15, jednak cztery siłowe zagrania Williams dały jej  odrobienie strat (1-2). Światowa „jedynka” nie pozwalała sobie na choćby chwilę dekoncentracji i po 20 minutach na tablicy wyników wyświetlił się remis 2-2. W piątym gemie 15-krotna triumfatorka najbardziej prestiżowych imprez wykorzystała nieco gorszą dyspozycję serwisową oponentki i za trzecią szansą mogła cieszyć się z przewagi przełamania (3-2). Serena grała dzisiaj naprawdę efektownie, imponując skutecznością podania oraz regularnością i dokładnością zagrań, które rozdzielała na drugą stronę kortu (4-2). 31- latka z Michigan rozstrzygnęła na swoją korzyść 16 z ostatnich 20 piłek. Rosjanka z pomocą pierwszego podania zmniejsza nieco dystans do utytułowanej rywalki (3-4). Chwilę później bo błędzie Amerykanki odrobiła wszystkie straty (4-4). Turniejowa „jedynka” cierpliwie rozgrywała każdy pojedynczy punkt, co dało jej ponownie przewagę breaka, tym razem w decydującej fazie tej odsłony (5-4). Triumfatorka tego turnieju z 2002 roku z utratą jednej piłki po 51 minutach wygrała pierwszego seta 6-4

 

Po bardzo efektownym premierowym gemie, który obfitował w kątowe zagrania pokrywające się z linią, Maria obroniła pięć szans dla rywalki i po 12 minutach zapisała przy swoim nazwisku pierwszy punkt (1-0). Na korcie centralnym w Paryżu rozgrywał się prawdziwy tenisowy spektakl, a kibice zgromadzeni na trybunach oklaskiwali niemal każdą pojedynczą piłkę. Po dość nieudanym skrócie Rosjanki, Amerykanka wyrównała na 1-1.  Najlepsza obecnie tenisistka świata zaczęła grać jeszcze lepiej, trafiając w linie niewiarygodne forehandy i już za pierwszą szansą odebrała podanie światowej „dwójce” (2-1). Serena posyłała piłki z taką siłą, że Rosjanka coraz częściej spóźniała uderzenia, które lądowały daleko w aucie  (3-1). Pomimo problemów w piątym gemie, obrończyni tytułu udało się przetrzymać bombardowanie ze strony rywalki i powiększyć zdobycz punktową (2-3). Triumfatorka ubiegłorocznych Igrzysk Olimpijskich rozgrywała niewątpliwie najlepszy mecz tego turnieju, rozdzielając na drugą stronę kortu wręcz bajeczne zagrania (4-2). Maria dzięki dobremu podaniu zyskiwała przewagę sytuacyjną i cały czas była tylko o krok przed Amerykanką (3-4). Williams popisywała się jednak przemyślanymi serwisami oraz często asami i Rosjance uciekały kolejne szanse na odrobienie strat (5-3). Pomimo naprawdę dobrej gry Szarapowej i momentami finezyjnych punktów, to i tak światowa „dwójka” zeszła z kortu przegrana. Liderka kobiecych zmagań zakończyła całe spotkanie już przy swoim podaniu posyłając na drugą stronę trzy asy i triumfowała 6-4 6-4 po nieco ponad 100 minutach gry. Serena po raz 16. w swojej karierze uniosła do góry najbardziej prestiżowe trofeum.

 

W finałowym starciu Williams wygrała bezpośrednio 29 piłek przy 21 niewymuszonych błędach. Pierwszym serwisem trafiała na poziomie 69% i zanotowała 10 asów. Maria natomiast zapisała na swoim koncie 10 winnerów przy 17 pomyłkach.

 

Karolina Konstańczak

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X