RG: Pięciosetowy maraton dla Nadala!

« powrót | Data publikacji: 07-06-2013 18:27

Rafael Nadal udanie zrewanżował się Novakowi Djokovicowi za porażkę w finale tegorocznego turnieju Masters 1000 w Monte Carlo. Hiszpan po niezwykle zaciętym pięciosetowym meczu pokonał Novaka Djokovica w półfinale wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Batalia zakończyła się wynikiem 6-4  3-6  6-1  6-7(3)  9-7.

 

Obaj tenisiści zaczęli spokojnie. Grali ostrożnie w swoich gemach serwisowych. Kluczowym momentem tej części pojedynku okazał się gem siódmy, przy podaniu Novaka. Panowie długo grali na przewagi, aż Hiszpan zamienił 3. break pointa na 1. przełamanie. Nole nie podjął walki przy serwisie Rafy, przegrywając kolejne jego gemy do zera i do piętnastu. Pierwsza partia zakończyła się po 52 minutach.

 

Drugi set rozpoczął się podobnie jak pierwszy – zarówno Rafa jak i Novak konsekwentnie bronili swoich podań. Pierwszego breaka w secie znów zdobył tenisista z Majorki (3-2), jednak rywal szybko odpowiedział rebreakiem (3-3). Światowa „jedynka” wygrała także kolejny gem zawodnika z Majorki (5-3) i następnie doprowadziła do remisu, serwując na seta w 9. gemie.

 

Wydawało się, że uskrzydlony zwycięstwem w poprzedniej partii Serb ruszy do ataku i zaprezentuje jeszcze bardziej ofensywną grę. Nadal szybko ostudził zapędy Djokovica, który pewnie wygrał 5 gemów z rzędu. Set mógł zakończyć się bez ugrania żadnego gema przez Novaka, ale ten skutecznie wybronił się z dwóch piłek setowych. Rafa potwierdził jednak swoją przewagę w kolejnym gemie i skończył tę odsłonę w ciągu 38 minut.

 

Autorem pierwszego przełamania w kolejnej partii znów był Nadal – przy stanie 3-3 po raz 5. wygrał podanie gracza z Belgradu. Ten natychmiastowo odpłacił się breakiem powrotnym. Rafa zdał się na kolejne przełamanie, tym razem przy wyniku 5-5 i od awansu do finału dzielił go zaledwie 1 gem. Postawiony pod ścianą Djokovic wyszedł z opresji, wypracowując kolejnego rebreaka i doprowadzając tym samym do dogrywki. W tie-breaku hiszpańska „jedynka” zmarnowała szansę na zamknięcie meczu w czterech setach, zdobywając zaledwie 3 piłki.

 

Djoko, który odwrócił losy spotkania, już w gemie otwarcia piątej odsłony wyszedł na prowadzenie 40-0 przy gemie serwisowym siedmiokrotnego mistrza Roland Garros. Rafa wprawdzie zdołał wybronić 2 break pointy, ale przy trzecim był już bezradny. Każda kolejna minuta przybliżała Djokovica do zwycięstwa – do końca seta musiał tylko obronić wszystkie swoje serwisy. Przy wyniku 4-3 dla Serba, Hiszpanowi udało się jednak wykrzesać jeszcze jedno przełamanie. Kto zagra w wielkim finale French Open wyjaśniło się dopiero po 4 godzinach i 40 minutach. Djokovic, przegrywając 7-8 w swoim gemie, pozwolił wyjść rywalowi na 0-40, stwarzając potrójną szansę dla Nadala na zakończenie pojedynku. Rafa wykorzystał pierwszego meczbola, kiedy piłka uderzona przez Nolego poszybowała daleko w aut.

 

Triumfator starcia posłał na drugą stronę kortu 6 asów serwisowych i 61 piłek kończących. Wprawdzie miał gorszą skuteczność pierwszego serwisu (64% - 67%), ale popełnił zdecydowanie mniej niewymuszonych błędów (44-75). Zawodnik z Manacor wykorzystał 8 z 16 wypracowanych break pointów, Djokovic natomiast stworzył sobie 9 szans na przełamanie, z czego 5 wykorzystał. Obaj panowie rozegrali między sobą 335 wymian, z czego światowa „czwórka” wygrała 177.

 

- Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – powiedział po spotkaniu jedenastokrotny mistrz wielkoszlemowy. Ten mecz miał wiele zwrotów akcji i mógł się różnie zakończyć. Z Novakiem nigdy nie jest łatwo, on jest liderem rankingu. Byłem przygotowany na pięciosetówkę.

 

- Paryż to dla mnie szczególne miejsce. Zawsze gra mi się tu rewelacyjnie. Dziękuję wszystkim kibicom za wsparcie – kontynuował Rafa.

 

Finałowym rywalem Nadala będzie zwycięzca drugiego półfinału, w którym zmierzą się ze sobą rozstawiony z numerem czwartym David Ferrer i reprezentant gospodarzy – Jo-Wilfried Tsonga.

 

- David i Jo to znakomici tenisiści. To, że nie stracili jeszcze w tym turnieju seta świadczy o ich wysokiej dyspozycji. Nie jest dla mnie ważne z kim zagram finał. Chcę pokonać swojego rywala, niezależnie kto nim będzie – zakończył były lider światowego rankingu.

 

Jeżeli Nadal zdobędzie w Paryżu mistrzowską koronę, będzie pierwszym tenisistą w historii, któremu uda się wygrać jedną imprezę wielkoszlemową ośmiokrotnie. Od 2005 roku, tylko raz Hiszpanowi powinęła się noga – w 2009 roku przegrał w 4. rundzie z późniejszym finalistą – Robinem Soderlingiem.

 

 

AZ

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X