RG: Krecz Matkowskiego, koniec marzeń o pierwszym półfinale

« powrót | Data publikacji: 05-06-2013 12:41

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski nie zdołali wywalczyć awansu do pierwszego w karierze półfinału wielkoszlemowego turnieju imienia Rolanda Garrosa. Po obiecującym początku, w ćwierćfinale przegrali starcie z Austriakiem Alexandrem Peyą i Brazylijczykiem Bruno Soaresem, którzy triumfowali 1-6 6-4 3-1 po kreczu Matki.

 

Najlepsza para polskich deblistów nigdy wcześniej nie awansowała do półfinału French Open. Ich największym osiągnięciem na tych kortach był do tej pory ćwierćfinał z 2010 roku.

 

W drodze do tegorocznego ćwierćfinału, Mariusz i Marcin pokonali już duety złożone z takich tenisistów jak: Czesi Jan Hajek i Radek Stepanek (7-5 6-3), Niemcy Andre Begemann i Martin Emmrich (6-0 6-2) oraz Francuzi Jonathan Dasnieres De Veigy i Florent Serra (6-4 6-3).

 

Pierwszą fazę dzisiejszego ćwierćfinału Polacy rozpoczęli od szybkiego przełamania przy wyniku 40-30 (1-0). Chwilę później Matkowski popisał się doskonałym serwisem, dzięki czemu nasi zawodnicy prowadzili już 2-0, a następnie nasz team dołożył kolejnego breaka, wypracowanego głównie dzięki błędom rywali przy drugim serwisie (3-0). Frytka i Matka swobodnie radzili sobie z podaniami i spokojnie zwiększyli dystans na 4-0. Wreszcie Peya i Soares zdołali utrzymać zagrywkę (1-4), ale był to ostatni podryw ich możliwości w tym secie. „Biało-czerwoni” jeszcze jeden raz odebrali serwis zawodnikom z Austrii i Brazylii, dzięki czemu triumfowali 6-1 po zaledwie 19 minutach rywalizacji!

 

Fyrstenberg i Matkowski mieli drobne kłopoty na początku drugiej partii meczu. Musieli bronić break pointa, ale ostatecznie poradzili sobie z tym zadaniem i wysunęli się na prowadzenie 1-0. W siódmym gemie Frytka i Matka ponownie walczyli o utrzymanie podania. Ich oponenci mieli aż trzy okazje na przełamanie, ale ostatecznie żadnej z nich nie zdołali wykorzystać (3-4). Niestety przy wyniku 4-4 zupełnie nie funkcjonował serwis Marcina, przez co sprezentował on zagrywkę Peyi i Soaresowi (5-4). Austriak i Brazylijczyk „na sucho” wygrali własnego gema i wyrownali stan całego starcia na 1-1.

 

Już na starcie decydującej fazy rywalizacji „biało-czerwoni” postarali się o obronę dwóch break pointów (1-0). Niestety w trzecim gemie Fyrstenberg zdobył tylko jeden punkt przy własnym serwisie, a rywale odskoczyli naszym reprezentantom na 2-1. Chwilę później Polacy mieli dwie szanse na odrobienie straty, ale przegrali cztery kolejne piłki. Kiedy w ostatniej akcji Marcin próbował smeczować, uderzył w siatkę, a następnie poddał starcie z powodu kontuzji.

 

W półfinale Peya i Soares zmierzą się albo z, najwyżej rozstawionymi, amerykańskim braćmi Bobem i Mike'em Bryanami, albo z ósmym duetem imprezy – Hiszpanami Davidem Marrero i Fernando Verdasco.


KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X