Radwańska wygrywa po trzysetowym boju!

« powrót | Data publikacji: 11-03-2013 04:02

Agnieszka Radwańska po długim, trzysetowym pojedynku pokonała Rumunkę Soranę Cirsteę 6-7  6-3  6-4 i awansowała do czwartej rundy turnieju w Indian Wells. O ćwierćfinał zagra z turniejową „trzynastką” Rosjanką Marią Kirilenko.

 

Obie tenisistki wcześniej spotkały się pięć razy i trzy z tych pojedynków wygrała Agnieszka. Polka w początkowej fazie turnieju miała wolny los, a w drugiej rundzie bez większych problemów poradziła sobie z  Amerykanką Marią Sanchez (6-2  6-1). W ubiegłym sezonie krakowianka doszła do ćwierćfinału kalifornijskiej imprezy, przegrywając z późniejsza triumfatorką Wiktoria Azarenką.

 

Polka rozpoczęła premierową odsłonę dość słabo i już w swoim pierwszym gemie serwisowym musiała bronić trzech break pointów. Po zupełnie nieudanych zagraniach Rumunki, ocaliła wszystkie ważne punkty i objęła prowadzenie 1-0. Cirstea popełniała wiele niewymuszonych błędów i po chwili zrobiło się już 3-0 dla naszej tenisistki. Od tego momentu 22-latka z Bukaresztu zaczęła częściej trafiać w kort, udało jej się odrobić stratę podania i wyrównać stan tej partii na 3-3. Kolejne trzy gemy zostały wygrane przez serwujące i Isia objęła prowadzenie 5-4. W dziesiątym gemie miała  aż dwie piłki setowe przy serwisie Rumunki, jednak za każdym razem znakomicie odgrywała przeciwniczka i na tablicy wyników mieliśmy remis 5-5. Obie tenisistki do końca premierowej odsłony nie straciły już swojego podania i o losach tej części meczu zadecydowała rozgrywka tie-breakowa. Turniejowa „dwudziestka siódemka” posyłała na drugą stronę siatki potężne zagrania, z którymi zupełnie nie radziła sobie Agnieszka i to ona objęła prowadzenie w tym spotkaniu 1-0.

 

Na początku drugiego seta obie tenisistki odebrały sobie podania i na tablicy wyników było 1-1. Kolejne dwa gemy zostały natomiast wygrane przez serwujące i ponownie mieliśmy remis 2-2. Polka przełamała Rumunkę po raz drugi w tej partii i wyszła na prowadzenie 3-2. Wygrała swój serwis i odskoczyła na 4-2. W dziewiątym gemie turniejowa „trójka” odebrała serwis Sorany Cirstei, wykorzystując czwartą piłkę setową i wygrała drugiego seta 6-3.

 

Agnieszka Radwańska przełamała swoją przeciwniczkę już w czwartym gemie decydującej partii i wyszła na prowadzenie 3-1. Wygrała swoje podanie i odskoczyła na 4-1. W grze Rumunki wyraźnie nastąpił kryzys, bowiem w szóstym gemie ponownie oddała swój serwis(5-1). Kiedy wydawało się, że losy tego spotkania są już przesądzone, 22-latka z Bukaresztu poderwała się jeszcze do walki i wygrała trzy gemy z rzędu(4-5). W dziesiątym gemie jednak po raz kolejny oddała inicjatywę i to Agnieszka Radwańska wygrała całe spotkanie 6-7  6-3  6-4.

 

W całym pojedynku Polka serwowała na poziomie 59%, a po trafionym pierwszym podaniu wygrała 37/57 piłek. Wykorzystała 7 z 14 break pointów. Posłała na drugą stronę dwa asy przy trzech podwójnych błędach.

 

Karolina Konstańczak

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X