Radwańska nie podołała Szarapowej

« powrót | Data publikacji: 25-10-2012 01:33

Mimo wygranej w pierwszym secie i kilku momentach zdecydowanej przewagi, najlepsza polska tenisistka – Agnieszka Radwańska – nie zdołała pokonać dziś Rosjanki Marii Szarapowej, która triumfowała w drugim pojedynku tureckiego Mastersa TEB BNP Paribas WTA Championships, rozgrywanego obecnie w Stambule. Spotkanie zakończyło się, po ponad trzech godzinach walki, przy rezultacie 5-7  7-5  7-5 na korzyść byłej liderki światowego rankingu.


Obie panie rywalizowały ze sobą, do tej pory, dziewięciokrotnie. Bilans ich konfrontacji zdecydowanie bardziej przemawiał na korzyść Rosjanki, która zwyciężała Isię siedem razy. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że w ich ostatniej bitwie – w tym sezonie w Miami – lepiej zaprezentowała się Polka (7-5  6-4).

 

Rok temu Agnieszka nie wyjechała ze Stambułu ze szczególnie dużym sukcesem. Nie udało jej się przebrnąć pomyślnie nawet przez fazę grupową, w której uległa Czeszce Petrze Kvitovej (6-7[4]  3-6) i Dunce Caroline Wozniacki (7-5  2-6  4-6), a wygrała z Rosjanką Wierą Zwonariewą (1-6  6-2  7-5). Masza również nie mogła zaliczyć poprzedniej edycji turnieju do udanej. Po porażkach poniesionych w meczach z Australijką Samanthą Stosur (1-6  5-7) i Chinką Na Li (6-7[4]  4-6), zrezygnowała z dalszej gry z powodu dolegliwości związanych z odnowionym urazem stawu skokowego. W bitwie z Białorusinką Wiktorią Azarenką zastąpiła ją Francuzka Marion Bartoli.

 

Radwańska i Szarapowa mają jeszcze do rozegrania po jednym pojedynku w Grupie Białej. Reprezentantka naszych wschodnich sąsiadów zmierzy się ze Stosur, która zastąpiła kontuzjowaną Kvitovą, a 23-letnia krakowianka z Włoszką Sarą Errani.

 

Premierową odsłonę dzisiejszego meczu Agnieszka rozpoczęła od utrzymania swojego podania bez większych problemów (1-0). Punkty zdobyte przez Polkę wynikały jednak w większości z błędów popełnionych przez Rosjankę. Chwilę później krakowianka zmarnowała dwie breakpointowe okazje (1-1). W dalszej części seta obie panie radziły sobie z własnymi serwisami wprost rewelacyjnie. Aż do wyniku 6-5, na korzyść Radwańskiej, żadna z tenisistek nie zdołała wypracować choćby szansy na przełamanie oponentki zza drugiej strony siatki. Wówczas, w kluczowym momencie, Isia wykorzystała break pointa i pierwszą piłką setową zakończyła tę fazę batalii, triumfując, po 57 minutach gry, przy rezultacie 7-5.

 

Szarapowa otworzyła drugą część spotkania pięcioma zaprzepaszczonymi możliwościami na zgarnięcie breaka. Po długiej bitwie na przewagi i podwójnym błędzie pierwszej „rakiety” Polski, Rosjanka wypracowała szóstą okazję i przełamała rywalkę (1-0). Ta jednak, skrupulatnie korzystając z pomyłek popełnianych przez Maszę, dość szybko zdołała odrobić tę stratę (1-1). W szóstym gemie Radwańska wypracowała dwa break pointy. Po krótkiej walce na przewagi udało jej się ponownie odebrać podanie reprezentantce naszych wschodnich sąsiadów (4-2), ale czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa wywalczyła rebreaka, zbliżyła się do Polki (3-4), a następnie, mimo drobnych kłopotów, doprowadziła do remisu (4-4). Kilka minut później ponownie przełamała Agnieszkę, powiększając w ten sposób dystans (5-4), ale nieskutecznie serwowała na seta i pozwoliła Isi zrównać się z nią na 5-5. 23-letnia krakowianka nie mogła niestety zbyt długo cieszyć się z takiego obrotu sprawy, ponieważ Maria zgarnęła kolejnego breaka (6-5) i tym razem zdołała zamknąć tę partię spotkania z korzystnym dla siebie rezultatem (7-5).

 

Rozstrzygająca fazę pojedynku obie panie rozpoczęły od skutecznego wykorzystywania swoich gemów. Dobra passa tenisistek serwujących zakończyła się przy wyniku 2-2. Wówczas Radwańska zmarnowała prowadzenie i dala się przełamać Rosjance, która odskoczyła jej w ten sposób na 3-2. Najlepsza polska zawodniczka odrobiła jednak tę stratę i doprowadziła do remisu 3-3. Chwilę później Szarapowa zaprzepaściła kolejną breakpointową okazję (3-4). Tego samego błędu nie powtórzyła w jedenastym gemie. Wywalczyła wtedy bardzo ważnego breaka (6-5), a następnie spokojnie zakończyła ponad trzygodzinną bitwę przy rezultacie 5-7  7-5  7-5.

 

KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X