Radwańska: rakiety są całe, bo już nie miałam na nic siły

« powrót | Data publikacji: 04-07-2013 22:56

Agnieszka Radwańska uległa Sabine Lisicki w wyczerpującym meczu półfinałowym na kortach Wimbledonu. Polka nie była pocieszona po porażce, jednak jak sama przyznała spotkanie w ramach 1/2 finału wyjątkowo dało jej się we znaki. Dało się do tego stopnia, iż krakowianka oszczędziła nawet rakiety tenisowe.

 

Isia nie ukrywała złości, gdyż ewentualna wygrana skazywała ją na wielkoszlemowy sukces. W finale czekała już bowiem Marion Bartoli, która do tej pory ani razu nie pokonała naszej zawodniczki.

 

- No tak, porażka z Bartoli w finale zabolałaby chyba bardziej, niż dzisiejsza, szczególnie patrząc na nasze statystyki. W sumie trudno przewidzieć jakby było. Wiele zależałoby jakbym się czuła. Gdybym, tak jak dziś, wyszła na kort z mocnymi tape'ami na nogach, to na pewno byłoby ciężko wygrać z nią. Gdyby mi się nie udało, to nie sądzę, żeby jakakolwiek rakieta w moim termotobagu była w całości. Teraz wciąż są całe, może dlatego, że nie miałam już na nic siły - powiedziała Radwańska.

 

- Na pewno jest żal, że wymknęła się szansa na drugi finał, pewnie na pierwszy tytuł. Choć z drugiej strony Bartoli zagrała dzisiaj mecz życia przeciwko Flipkens, więc trudno byłoby ją przekreślać na wejście. Tym bardziej, że ja po czterech już meczach trzysetowych mogłabym być w rozpadzie, przynajmniej częściowym. Ciężko tak gdybać, w końcu z drabinki szybko zniknęły Serena Williams, Maria Szarapowa i Wiktoria Azarenka. Nie wiem czy na coś takiego nie będziemy czekać ze sto lat.

 

Agnieszka prowadziła już w decydującym, trzecim secie 3-0. Ostatecznie jednak przegrała całe spotkanie w stosunku 4-6  6-2  7-9.

 

- Tak naprawdę to było tylko jedno przełamanie serwisu. Owszem, wynik 3:0 robi wrażenie, ale to tylko jeden break, więc wciąż wtedy jest jeszcze wszystko możliwe. Tym bardziej, że ona serwowała bardzo dobrze. Choćby wtedy gdy była równowaga, dla mnie na 6:5, a ona nagle puszcza drugi serwis 100 mil na godzinę. No trochę też szczęścia miała w pewnych momentach, no i wykorzystała swoją szansę - dodała Polka

 

BC

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X