Podsumowanie szóstego dnia Wimbledonu

« powrót | Data publikacji: 30-06-2013 12:26

Za nami szósty dzień Wimbledonu. Oceniliśmy go w ten sam sposób, jak poprzednio i prezentujemy Państwu – naszym zdaniem – jego najciekawsze wydarzenia. Tradycyjnie podzieliliśmy je na cztery kategorie, które najlepiej zobrazują, jak wyglądał szósty dzień turnieju w All England Club.

 

Największa niespodzianka: Łukasz Kubot w 4. rundzie

 

Tak rewelacyjnie polski tenisista nie spisywał się od 2 lat. Reprezentant biało-czerwonych wyrównał swój rekord wielkoszlemowy z Australian Open (2010) oraz Wimbledonu (2011). Przed dwoma laty na angielskiej trawie Polak był już nawet jedną nogą w ćwierćfinale, ale zmarnował piłkę meczową w spotkaniu przeciwko Feliciano Lopezowi. W 3. rundzie tegorocznej imprezy w Londynie tenisista z Bolesławca w trzech partiach (6-1  6-3  6-4) ograł Benoita Paire’a. Było to pierwsze zwycięstwo Łukasza przeciwko Francuzowi w karierze. Kubot ma spore szanse na pierwszy ćwierćfinał Grand Slamu, gdyż jego kolejnym rywalem będzie sklasyfikowany na 111. miejscu w światowym rankingu Adrian Mannarino.

 

Najciekawszy mecz: David Ferrer – Aleksand Dołgopołow

 

Ukrainiec, który nie był w tym spotkaniu faworytem, napsuł sporo krwi czwartemu tenisiście świata. Od początku pojedynku obaj gracze szli łeb w łeb. Pierwsze dwa sety rozstrzygnęły się dopiero w tie-breku, pierwszego z nich wygrał Dołgopołow (do ośmiu), drugiego natomiast Ferrer (do dwóch). W kolejnej części na prowadzenie wysunął się reprezentant naszych wschodnich sąsiadów i brakowału mu już tylko jednego wygranego seta do przypieczętowania zwycięstwa. Od tej pory wiatr w żagle złapał Hiszpan, który zdecydowanie przejął kontrolę nad spotkaniem, wygrywając dwie kolejne odsłony 6-1  6-2. Tenisista z Walencji zagra teraz z Chorwatem Ivanem Dodigiem.

 

Największy przegrany: Kei Nishikori

 

Utalentowany Japończyk już nie raz zachwycił tenisowy świat. Wygrał m.in. turnieje w Tokio i Memphis, a także pokonał samego Rogera Federera w ostatnim Mastersie w Madrycie. Po porażkach Federera i Nadala na samym starcie Wimbledonu przed Japończykiem otworzyła się prosta droga do dalekich etapów turnieju. Niestety, tenisista z Kraju Kwitnącej Wiśni nie wykorzystał okazji, przegrywając w 3. rundzie z niżej klasyfikowanym Włochem Andreasem Seppim. Reprezentant Italii potrzebował 3 godzin i 8 minut, by w pięciu setach ograć faworyzowanego rywala 3-6  6-2  6-7(4)  6-1  6-4.

 

Czarny koń: Bernard Tomic

 

Młody Australijczyk wie dobrze jak wygrywa się w Wimbledonie. Przed dwoma laty nikomu nieznany tenisista z Antypodów dotarł do ćwierćfinału wielkoszlemowej imprezy. Poskromił go dopiero późniejszy triumfator – Novak Djokovic. Tomic, który gra w All England Club bez swojego trenera (zawieszenie przez ATP z powodu bójki na turnieju w Madrycie) wrócił na właściwe tory. Urodzony w Stuttgarcie zawodnik niespodziewanie ograł rozstawionego z numerem dziewiątym Richarda Gasqueta 7-6(7)  5-7  7-5  7-6(5).

 

 

AZ

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X